Pierwsza kolorowanka z "Fantastycznych zwierząt"!

Podczas gdy kina przygotowują się na szturm mniej lub bardziej wyrośniętych i złaknionych magicznych przygód fanów Harry’ego Pottera, którzy już się przygotowują na zmasowaną inwazję w przyszły weekend w związku z premierą Fantastycznych zwierząt i jak je znaleźć, w nieco bardziej kameralnym tonie i bez fajerwerków do księgarń trafia pierwszy produkt sygnowany tytułem owego filmu. Ale żeby nie było zbyt kolorowo – produkt ten jest w sporej mierze czarno-biały. Na szczęście to tylko stan przejściowy. 

Moda na kolorowanki trwa i nie przemija, a Czytacz – choć zawsze podkreśla fakt, że nie dogaduje się z kredkami – jest zadowolony, że wydawcy stawiają na wprowadzanie takiej formy rozrywki. Książka do kolorowania wymaga skupienia, opanowania i kredek. Nie wymaga natomiast komputera, smartfona, tabletu czy telewizora. Cieszy mnie to, że ten relikt przeszłości jeszcze funkcjonuje – a jeszcze bardziej, że jest tak popularny! 

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Magiczne miejsca i postacie. Kolorowanka oferuje swoim posiadaczom przedpremierowy wgląd do nowego/starego świata magii z lat 20. XX wieku. To zupełnie nowa przygoda i nowa historia opowiedziana przez J.K. Rowling – nowy rozdział w rozwijającym się magicznym świecie. 

Kolorowanka umożliwia wnikliwsze przyjrzenie się szczegółom (bo czy ktoś zwróci uwagę w filmie na to, jaką książkę czyta Jacob Kowalski?) i zapewnia godziny świetnej zabawy. Na stronach znajdziemy do pokolorowania miejsca, które poznamy w nadchodzącej ekranizacji, jej bohaterów oraz magiczne artefakty i zwierzęta. 

Oczywiście, mogą się pojawić głosy i pytania, co w tej kolorowance jest takiego, że trzeba ją mieć? Czy nie wystarczą liczne książki do kolorowania z Harrym Potterem

Wszystko zależy od podejścia: jeśli kolorujemy dla samego faktu kolorowania, nie ma znaczenia, co przedstawia dany obrazek. Ale jeśli kolorujemy, żeby poznać nową historię i odkryć coś od zera, ta nowa książka z pewnością będzie czymś wyjątkowym. Tak jak książki i opowiadane w nich historie, tak i kolorowanki są różne. Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć to początek nowej ery w magicznym świecie i jako dodatek do tej nower ery jest czymś świetnym. Ponieważ to wymagająca rozrywka – choć wymaga tylko uwagi, skupienia i kredek. 

Historię Harry’ego Pottera znamy z każdej strony, a mimo to kochamy dodatki do niej. Dlatego myślę, że pokochamy też dodatki do Fantastycznych zwierząt – w tym tę pierwszą pozycję dostępną na polskim rynku. Może i nie podchodzę do Fantastycznych zwierząt z takim samym zachwytem jak do Harry’ego Pottera, ale cała ta aura wokół budzi magię w moim mugolskim serduchu. Być może też dojrzeje we mnie odwaga, bym pokolorował tę książkę – wszystko zależy od tego, czy zostanie
zawarte stałe porozumienie z kredkami. Aktualnie tkwimy w stanie zimnej wojny. Kredek w domu przybywa. Kolorowanek też. Ale do bezpośredniego starcia jeszcze daleko. Bom tchórz, co się lęka skrzywdzić śliczną książkę. Lecz mimo to chce ją mieć, bo jest śliczna i budzi sentymenty. 

Któż to jeszcze pamięta, jak fantastyczne były początki Harry’ego Pottera i jak cudownie było żyć w świecie, który dopiero odkrywał magię… Czytacz ma nadzieję, że Fantastyczne zwierzęta choć po części odkryją tę samą magię, dla tych, których jeszcze wtedy nie było na świecie lub tkwili zakopani po uszy w mugolskim świecie. 

Wówczas ten czarno-biały świat nabierze barw. 
Ależ to cudowne zdanie na zwieńczenie recenzji magicznej kolorowanki, wow! 
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz