Powstanie pięć filmów z serii "Fantastyczne zwierzęta"!

Pięć. Nie siedem. Nie trzy. Pięć – na miesiąc przed premierą filmu Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć jego scenarzystka, J.K. Rowling ogłosiła, że seria będzie sobie liczyła pięć części. A to nie koniec niespodzianek… 

Zaledwie autorka ogłosiła, że jej filmowa seria rozrosła się z trzech do pięciu części, sieć zalała lawina komentarzy. Nie zamierzam z nimi polemizować, choć jeden typ ubódł mnie na tyle, że czuję konieczność sprostowania faktów. 

Podstawą filmowych Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć NIE jest książeczka o tym samym tytule, która została wydana w 2002 roku. Tamta książka to przewodnik po magicznych stworzeniach i zarazem fikcyjny podręcznik napisany przez Newta Skamandera. Z kolei film opowiada o przygodach samego Newta. To zupełnie nowa historia, choć trzeba przyznać, niepotrzebnie dzieląca tytuł z niewiele ponad 50-stronicową książeczką. W związku z tym nie można powiedzieć, że króciutki tekst staje się podstawą dla wyprodukowania pięciu pełnometrażowych, kinowych filmów. Mówiąc krótko: to nie Hobbit.

Podczas Global Fan Event promującego zbliżającą się premierę Fantastycznych zwierząt ujawniono również więcej informacji na temat całej serii. 

Zasadniczo to nie przygody Newta Skamandera i plejada magicznych stworów stanowią centrum akcji, lecz… wojna z Grindelwaldem. Nazwisko czarnoksiężnika, którego Dumbledore pokonał w 1945 roku, pada w najnowszym zwiastunie filmu, a symbol Insygniów Śmierci (przez wielu czarodziejów uważany jako symbol Grindelwalda) trafił na plakat promujący film z Percivalem Gravesem. 

Percival Graves należy do cieszącego się szacunkiem rodu, który zasłynął za sprawą Gondulphusa Gravesa, który był jednym z pierwszych dwunastu aurorów działających w Stanach Zjednoczonych (szczegóły tej historii: TUTAJ). To właśnie Graves ma stać się głównym utrapieniem głównego bohatera filmu, a wiele wskazuje na to, że szanowany auror ma też powiązania z siejącym spustoszenie w Europie Grindelwaldem. 

Już wcześniej podawano, że w kolejnych filmach serii spotkamy bohatera, bądź bohaterów, znanych z Harry’ego Pottera, a teraz potwierdzają się przypuszczenia, że zobaczymy Dumbledore’a walczącego z Grindelwaldem. Poznacie część magicznej historii, o której jest mowa w Potterze, ale której nigdy nie zobaczyliście. Teraz mam szansę, by opowiedzieć wam tę historię – mówi J.K. Rowling. 

Aktualnie autorka kończy prace nad scenariuszem do drugiego filmu. 

Najnowszy materiał z nowymi scenami z filmu: 
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz