"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" jako film?

Serca milionów fanów Harry'ego Pottera zabiją mocniej. Warner Bros. rezerwuje sobie prawa do... ekranizacji Harry'ego Pottera i Przeklętego Dziecka. 

Choć sztuka, stanowiąca oficjalną kontynuację siedmioksięgu J.K. Rowling, jeszcze nie doczekała się swojej premiery, atmosfera wokół niej już jest bardzo gorąca i napięta. Bilety na dwie części spektaklu zostały wyprzedane na ponad rok naprzód, a książkowa wersja jej scenariusza już jesienią rozpocznie podbój świata (premiera polskiej wersji: 22 października). W ostatnich dniach został również uruchomiony oficjalny sklep z gadżetami z Przeklętego Dziecka, w którym można nabyć m.in. zakładki, przypinki czy koszulki. 

Dziś okazuje się, że to zaledwie wierzchołek potężnej góry lodowej, ponieważ koncern Warner Bros. Entertainment Inc. właśnie zarezerwował sobie prawo do produkcji niezliczonej ilości gadżetów, czasopism, książek czy słodyczy nawiązujących do Przeklętego Dziecka oraz - co najciekawsze - filmu. Cała lista dóbr do produkcji których prawa zostały sprzedane, jest bardzo długa (można się z nią zapoznać TUTAJ). 

Oczywiście, sam fakt posiadanych praw NIE oznacza, że powstanie filmowa adaptacja ósmego Harry'ego Pottera (J.K. Rowling zdecydowanie zapowiedziała w niedawnym czasie, że filmu nie będzie, aczkolwiek pisarka słynie z tego, że zdarza jej się zmieniać zdanie). Na tę chwilę nie ma żadnego potwierdzenia, by ta opcja w ogóle była rozpatrywana, niemniej fakt, iż Warner posiada prawa do wyprodukowania ekranizacji, można odebrać jako sygnał alarmujący. 

Choć trudno spekulować, czy doczekamy się filmowej adaptacji sztuki scenicznej, stawiałbym na to, że niemal na pewno w nasze ręce trafi nagranie przedstawienia na DVD. To z pewnością pozwoliłoby fanom z całego świata poczuć emocje towarzyszące szczęśliwcom (lub nieszczęśliwcom), którzy mieli możliwość obejrzenia Harry'ego Pottera i Przeklętego Dziecka wystawianego na deskach Palace Theatre w Londynie.
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

4 komentarze:

  1. Ciekawe, kto by zagrał Hermionę w takiej 8. części. Skoro próbują logicznie tłumaczyć, że nagle ma ciemnoskórą karnację, to co, zagra Emma Watson wysmarowana węglem?

    Czekam na więcej informacji, ale szczerze mówiąc, zupełnie mnie to nie dziwi.

    OdpowiedzUsuń
  2. PRZECIEŻ MOŻE W FILMIE BYĆ INNA AKTORKA.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby film powstał i niech będzie z całą poprzednią obsadą,bo brakuje mi Golden Trio w wykonaniu Daniela,Ruperta i Emmy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałam napisać coś konstruktywnego, ale po prostu... brak słów...
    Zgroza

    OdpowiedzUsuń