Książkowy styczeń: przebudzenie mocy (?)

Styczeń jest najbardziej depresyjnym miesiącem w roku. Potwierdzają to wyniki wyimaginowanych badań poczynionych na otwartej psychice Czytacza. W tym trudnym okresie Czytacz zaczyna przejawiać skłonność do myśli samobójczych obierając sobie za prowadzącą do śmierci drogę bardzo bolesną i pełną cierpienia. Czytanie „Greya”. Na szczęście nad Czytaczem jestem ja, a jeśli i moja silna wola ległaby w gruzach, pozostaje małżonka, która nie pozwoli mi popełnić tego olbrzymiego błędu, po którym moja psychika już nigdy nie byłaby taka sama. Koniec końców: deprecha pozostaje, ale „Greya” czytać nie będziem. Nie i już. 

Szykuje się rewolucja. Zbrojny atak na otaczające szarości i bezwzględną nijakość. Atak, który powinien pozwolić przetrwać ten ciężki i trudny okres. Mając w mocy Tajemny ogień i krocząc, Nomen Omen,  ramię w ramię z Czerwoną królową wyruszymy w podróż, by wypełniając Księgę wyzwań Dasha i Lily ocalić Wszechświaty. Planując dalsze posunięcia w Silosie wymyślimy jak powstrzymać Żniwa zła i sklonowawszy 19 razy Katherine stawimy czoła Apokalipsie Z i rozgnieciemy w pył Pąki lodowych róż przynosząc słodką i ciepłą wiosnę!

Przynajmniej taki jest plan. 

Wracając do ponurej i zupełnie nieksiążkowej (przynajmniej do czasu, aż na ulicach pojawią się pierwszy zombie) rzeczywistości – styczeń ma dla nas kilka niespodzianek. Całkiem fajnych pomysłów na walkę z noworoczną chandrą i oderwanie myśli od zbliżającej się sesji. 

Paradoks. Szczęśliwym dniem stycznia będzie 13. Wtedy premierę będą miały wszystkie (trzy) książki, które – przynajmniej w teorii – powinny ubarwić nam początek roku. Wracając do paradoksu – jeżeli „13-tka” z reguły jest pechowa, czy oznacza to, że w styczniu – który sam w sobie jest smutny – będzie szczęśliwa? 

Noworoczne refleksje, kiedy ciało wstało, a umysł jeszcze śpi – bez komentarza. Lepiej przejdę do książek. 

Pierwsza książka będzie trzecim tomem znanej serii, druga trzecim tomem odrobinę mniej znanej serii, a trzecia trzecim tomem jeszcze odrobinę mniej znanej serii. Wow! 

ŻNIWA ZŁA – Robert Galbraith (J.K.Rowling) 

Robin Ellacott dostaje przesyłkę, w której z przerażeniem odkrywa odciętą kobiecą nogę. Jej szef, prywatny detektyw Cormoran Strike, zachowuje zimną krew. Spotkał już w życiu ludzi zdolnych do niewyobrażalnego okrucieństwa.

Policyjne śledztwo skupia się na mężczyźnie, w którego winę Strike wątpi. Detektyw i jego asystentka biorą sprawy w swoje ręce i zagłębiają się w zdegenerowaną psychikę pozostałych podejrzanych. Czas nagli, gdyż dochodzi do kolejnych zatrważających aktów przemocy...

"Żniwa zła" to trzeci tom cyklu o prywatnym detektywie Cormoranie Strike’u i jego asystentce Robin Ellacott.
Piekielnie zmyślny kryminał, ale też wciągająca historia mężczyzny i kobiety, którzy znaleźli się na rozdrożu w życiu zawodowym i prywatnym.

GREGOR I KLĄTWA STAŁOCIEPLNYH – Suzanne Collins

Po wypełnieniu dwóch przepowiedni przychodzi kolej na Przepowiednię Krwi, która wymaga, by Gregor i Botka wrócili do Podziemia i uratowali jego mieszkańców od zarazy. Jednak tym razem mama nie chce ich puścić… chyba że będzie mogła im towarzyszyć.

Gdy przybywają do podziemnego miasta i choroba dosięga jednej z najbliższych Gregorowi osób, chłopiec zaczyna rozumieć, jaką rolę ma do odegrania w Przepowiedni Krwi. Musi zrobić, co w jego mocy, by powstrzymać broń biologiczną, która zagraża wszystkim stałocieplnym mieszkańcom Podziemia. Tylko jak tego dokonać?

CHOWAŃCE.  KRĄG ŻYCIA – Adam Jay Epstein, Andrew Jacobson 

Czy chowańce zdołają pokonać armię zombi?

W Bezkresji trwa wojna. Armia nieumarłych zwierząt sieje spustoszenie. Dowodzi nią Paksahara, która dzięki władzy nad Ruchomym Zamkiem wydaje się niezwyciężona. Ludzka magia wciąż nie działa i tylko troje zwierząt z przepowiedni – Aldwyn, Skylar i Gilbert – jest w stanie przejąć zamek i pokonać Paksaharę. Nie będzie jednak łatwo.
Chowańce muszą wyruszyć w nieznane, by zgromadzić siedmioro potomków najstarszych i najpotężniejszych zwierząt w Bezkresji. Co gorsza, Aldwyn znajduje niepokojący zwój, który każe mu wątpić w prawdziwość przepowiedni…

Pomysłowe zaklęcia, pełna przygód fabuła i błyskotliwy dowcip – wyjątkowa historia, która wciąga do samego końca.

***
Premiera wszystkich tytułów 13 stycznia! Na moje (i Czytacza) oko – całkiem niezły zbiorek na początek roku. A jeśli ktoś nie czytał wcześniejszych tomów powyższych serii ma możliwość przeczytania nie trzech, a dziewięciu książek! Taka promocja! 

To tyle na początek 2016 roku! 
Teraz pędzę przywracać Czytacza do życia (lękam się syndromu „Szczęsnego” – kto czytał Dożywocie Marty Kisiel ten z pewnością wie jak bardzo niebezpieczny i irytujący jest ten syndrom). 
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

2 komentarze:

  1. nie lubię kryminałów, ale żniwa zła bardzo ciekawie się zapowiadają. może przez przypadek wpadną w moje łapki :D
    mam jeszcze takie pytanko.. bo widzę, że zmieniony został adres waszej stronki. czy to oznacza że potter nie jest już priorytetem?
    i mean, wiem że coraz trudniej dokopać się do nowych ciekawostek, ale jednak codziennie (serio) wchodze tu żeby dowiedzieć się czegoś nowego o tej serii i nawet 1 post na tydzień dawał mi radość.. i jak pomyslę że harry'ego będzie jeszcze mniej.. buu.. :(
    niemniej cieplutko pozdrawiam w te mroźne dni! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze "Żniwami zła" mierzę się po raz drugi - za pierwszym razem moje zdanie o tej książce nie było zbyt dobre. Mam nadzieję, że ta książka - podobnie jak "Trafny wybór" - zyskuje przy drugim podejściu :)

      Co do zmiany nazwy strony: fakt, Czytacz coraz bardziej się panoszy na stronie i to jest kierunek, w którym zmierzamy. Niemniej, nie martwiłbym się o obecność Harry'ego, choć - fakt, marne są szanse, by powstawał jeden wpis tygodniowo. Czas, kiedy na horyzoncie pojawia się nowy film, sztuka i inne działania, sprzyja w gruncie rzeczy portalom, nie blogom. Blog preferuje bardziej statyczną formę, nie wyścig informacyjny. Nasz zmodyfikowany kurs na pewno będzie skupiał się na książkach i słowie pisanym - w czasach, kiedy nawet "Harry Potter" zmierza do kulturowej i technologicznej destrukcji, ciężko spokojnie się temu przyglądać. Może nie jeden na tydzień, ale wpisy potterowskie będą ;)

      Również gorąco pozdrawiamy!

      Usuń