Najlepsze prezenty potterowskie na święta

Dziś Święty Mikołaj zgodnie z tradycją i w tradycyjnym wizerunku wykreowanym przez Coca-Colę odwiedził grzeczne dzieci (a może i nie tylko dzieci?). Zapewne wiele latorośli spędziło ten dzień na objadaniu się najrozmaitszymi słodkościami (oj będą zęby bolały, będą!). To dopiero początek atrakcji, ponieważ już za niewiele ponad dwa tygodnie rozpoczynają się Święta Bożego Narodzenia! A Boże Narodzenie to – przynajmniej w teorii – rodzinna atmosfera, Wigilia (kocham zupę grzybową z łazankami!), choinka i prezenty!!! 

Nie wzorując się na żadnych wzorcach i nie kierując względem żadnych ukierunkowań, sporządziłem sobie krótką listę wymarzonych prezentów – w sam raz dla fanów bliznowatego czarodzieja! 
Prezenty te – ułożone tylko i wyłącznie w zgodzie ze mną samym z pewnością nie wszystkim przypadną do gustu – ba, niektórzy psioczyć na nie będą i stwierdzą, że tania (lub droga) komercja i w ogóle smród, brud i wodorosty! 

Do rzeczy, do rzeczy, bo święta za pasem i choinkę trzeba stawiać, a nie czytać przydługie wynurzenia Muniowskiego: 

Tegoroczne bum na Pottera poza tonami wszechogarniającej chińskiej tandety, która mnoży się poza granicami naszego kraju w tempie zastraszającym, przyniosło nam i trzy ciekawe cosie, które podarunkiem okazać się mogą zacnym. I chcianym. Upragnionym. Wymarzonym. Takim nad którym to się „ochy” i „achy” z siebie wyrzuca. 

1. Harry Potter i Kamień Filozoficzny (edycja ilustrowana)dla mnie absolutny numer 1 na liście najlepszych potterowskich tegorocznych prezentów. Książka z ilustracjami Jima Kaya jest wymuskana i dopieszczona do granic możliwości, a do tego śliczna taka i w dodatku poprawiona edycja. No po prostu cud, miód i orzeszek w jednym! 

Jim Kay okazał się być nie tylko utalentowanym ilustratorem, ale i wprawnym ukrywaczem sekretów! Wszak jego obrazki aż kipią od tajemnic – ukrytych inicjałów czy szczegółów nawiązujących do kolejnych tomów (kto odnalazł symbol Insygniów Śmierci?).




2. Harry Potter: Książka do kolorowania niespodziewany hicior, który zadebiutował na naszym rynku zaledwie kilka tygodni temu. To spolszczona wersja kolorowanki, która szturmem wbiła się na listy bestsellerów na Zachodzie. Szczegółowa, różnorodna i gotowa skonsumować dramatycznie dużą ilość wolnego (i nie tylko) czasu każdego, kto ośmieli się za nią zabrać. 

Dodatkowym atutem kolorowanki jest fakt, że wiele grafik (nie)znanych z filmów zobaczymy w niej po raz pierwszy – na przykład godło szkoły Beauxbatons czy obraz przedstawiający tańczące w sukienkach baletowych trolle! Nic tylko łapać za kredki i do roboty!





3. Magiczne inwestycjejedyna propozycja z kategorii handmade w tym zestawieniu. Dziewczyny z Lalile Handmade odwaliły kawał dobrej roboty przygotowując potterowską wersję znanego, popularnego, uwielbianego i znienawidzonego zarazem (przynajmniej przeze mnie, bo z reguły przegrywam) Monopoly! Gra wciąga jak diabli, jest bardzo ładnie, profesjonalnie wykonana i jest w 100% przystosowana do magicznych realiów.

Dla czytelników naszej strony dziewczyny z Lalile Handmade przygotowały specjalny prezent z okazji Świąt – podając w grudniu hasło „HPKolekcja” – zniżkę 10% na cały asortyment lub 10 zł zniżki na Magiczne inwestycje




Na tym lista dobiega końca. Bynajmniej, nie dlatego jest ona taka krótka, iż garniec złota od twórców czy wydawców otrzymałem, lecz dlatego, że zwierz ze mnie wymagający i nie radujący się byle czym. Spośród setek potterowskich inspiracji uwzględniających figurki POP!, książki, nowe gadżety Noble Collection i całą potężną masę pierdół pierdołowatych masy, treści i formy wszelakiej, postanowiłem wyszczególnić te, które sam chciałbym dostać najbardziej. Wszakże mało bym komukolwiek pomógł publikując listę 101 najlepszych potterowskich prezentów – jakaż to pomoc w trudnym wyborze!? 

Tyle na dzisiaj! Wracam do okna wypatrując z niegasnącą nadzieją Mikołaja – czyżby o mnie zapomniał, a może niewystarczająco grzeczny byłem w tym roku?... 
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

6 komentarze:

  1. ja tam bym chętnie przeczytała 101 potterowskich prezentów! :D
    wszystkie prezenty wydają się super, ale magiczne inwestycje to musi być coś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boże, uchowaj!
      A magiczne inwestycje są naprawdę fajne - najlepiej, jeśli można w nie zagrać po przeczytaniu ilustrowanej edycji i pobazgraniu kolorowanki :D

      Usuń
  2. A ja bym dodała do listy szalik Ravenclaw :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt - mam od lat i doskonale sprawdza się na zimę, choć od 2 lat nie używam, bo zima zbyt licha...

      Usuń
  3. Czy moglibyście napisać artykuł o tych ukrytych zagadkach i obrazkach w Ilustrowanym HP? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi szwagier szykuje pod choinkę książkę do kolorowania :)

    OdpowiedzUsuń