Pokoloruj Harry'ego! - "Harry Potter: Książka do kolorowania" już w księgarniach!

Harry Potter to twór osobliwy. Tak, osobliwy. I nieprzewidywalny. Bo tak: najpierw rzuca nam pod nogi książki i siłą odciąga od komputerów, bo czytanie to magia, a kiedy w to uwierzymy i stajemy częścią globalnej rewolucji literackiej, wyrywa nam się książkę z ręki i wpycha na siłę konsolę do gier czy portal internetowy, bo tam bardziej, mocniej Pottera doświadczymy. I kiedy już świat schodzi na psy i nawet młody czarodziej zrywa z książką drukowaną na rzecz takiego Pottermore czy książek multimedialnych (nie mylić z e-bookami), na naszym rynku pojawia się coś, co u mnie wywołuje szeroki uśmiech od ucha do ucha – kolorowankę. Harry Potter: książka do kolorowania właśnie zadebiutowała na naszym rynku! 

Przede wszystkim sentymenty i radość: bo w końcu nowość związana z Potterem zostaje wydana w formie klasycznej. Papierowej. Nie na tablety, nie w formie gry komputerowej czy serwisu społecznego. Po prostu książki. Którą można chwycić w dłonie, pozachwycać się pięknym drukiem, złotymi ozdobnikami i nawąchać się, a potem chwycić za kredki i kolorować, kolorować, kolorować. I jeszcze trochę kolorować. I jeszcze… Aż minie kilka dni, bo zabawy jest po sam sufit! 

Któż z nas nie raczył się w dzieciństwie kolorowankami? Kto z wywalonym jęzorem i uporem maniaka nie szurał kredkami po kartkach zamalowując białe pola? I kto nie miał radochy z podziwiania ukończonego dzieła? 

Z Potterem, który oczarował mnie w późnym dzieciństwie, wiążę masę cudownych wspomnień. Dodając do tego dziecięce zamiłowanie do kolorowanek, czuję się jak w raju. Nie wiem, co prawda, czy moje kościste łapska nadal są w stanie kolorować z takim zaangażowaniem jak przed laty, ale wiem, że obrazki z Książki do kolorowania są w stanie obudzić je na nowo. 

Same obrazki są bardzo różnorodne. Na 96 stronach znajdziemy do pokolorowania nie tylko kadry żywcem wyjęte z filmów, ale i szkice koncepcyjne czy grafiki przedstawiające m.in. okładkę Żonglera czy bilet na Finały Mistrzostw Świata w Quidditchu. Zmienny jest również stopień trudności kolorowanek – zawiłość niektórych z nich każe mi wierzyć, że praca nad jedną może pochłonąć cały dzień. 

Godła domów, herb Beauxbatons, walka z Lordem Voldemortem czy obraz przedstawiający trolle tańczące w sukienkach baletowych – to zaledwie namiastka tego, co znajdziemy w Harrym Potterze: Książce do kolorowania. Prawdziwą przyjemnością jest oglądanie znanych scen, których szczegóły sami odkryjemy. To samo tyczy się przedmiotów czy obrazów, które w filmach o Harrym przechodziły niemal niezauważone – mając nierzadko mniej niż kilka sekund czasu ekranowego. Tymczasem wiele z nich zasługuje na dużo więcej! Zasługuje na pełne godziny eksploracji, odkrywania detali i radości z tym związanej!

Ale Harry Potter: Książka do kolorowania to też coś więcej. To wspaniała propozycja na prezent. Książka jest naprawdę przepięknie wydana. Przez dłuższy czas nie mogłem oderwać wzroku od pięknej okładki, gdzie wytłoczony, złoty napis Harry Potter lśni pięknie w świetle, a całości klimatu dodają równie złote i lśniące gwiazdki.  

I największa zaleta książki – godziny klasycznej rozrywki. Bez komputera, bez nowoczesnej technologii – mówiąc nieco na wyrost: Harry Potter wraca do korzeni. Na pachnący farbą drukarską papier, do książek, które przecież zapewniły mu sławę. Dla mnie to cudowny powrót do dzieciństwa, do najpiękniejszych wspomnień. Oby takie cuda zdarzały się częściej. 
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

7 komentarze:

  1. Kolorowanki dla dorosłych są ostatnio bardzo popularne, głównie jako sposób na odstresowanie. Kiedy byłam dzieckiem też uwielbiałam kolorować i ostatnio kiedy koleżanka przyniosła ze sobą podobną książkę to było naprawdę przyjemnie sobie posiedzieć i pokolorować. To naprawdę odstresowuje, bo człowiek skupia się na tym mocno. Z chęcią przygarnęłabym taką kolorowankę, może poproszę w domu o nią na święta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie miałem cierpliwości do kolorowania - drażniło mnie, że inni pięknie kolorują, a ja... a ja cóż - bazgrałem i tyle. Dlatego na potterowską kolorowankę patrzę jedynie w formie biało-czarnej :)

      Usuń
  2. spodziewałam się infantylnych obrazków, ale z tego co widzę są naprawde szczegółowe i dobrze wykonane. z chęcią sobie sprawię taką kolorowankę :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka jest wspaniała, pachnie nowością i przenosi nas w cudowny świat dzieciństwa. Swoista próba sił w tworzeniu kolorów Harry'ego Pottera. Gorąco polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie to jedna z ciekawszych potterowskich pozycji dostępnych na naszym rynku.

      Usuń
  4. Książka naprawdę cudowna. Perfekcyjnie wykonana i jako wielka fanka Harrego zamierzam ją niedługo przygarnąć. :)

    OdpowiedzUsuń