"Harry Potter Kolekcja" powraca!

Choć nadal trwa dzień, dziś - w Noc Duchów, powraca Magia! Nie jestem w stanie opisać emocji towarzyszących mi podczas drugiego otwarcia bloga "Harry Potter Kolekcja". Wiele miesięcy zmagań z awariami, nerwów z tym związanych i zjedzonych paznokci, aż na końcu tunelu pojawiło się nikłe, blade światełko. To zapoczątkowało ciężką pracę nad zmodernizowaniem bloga i przystosowaniem go do norm nowoczesności. Choć ostatnie dni były niemiłosiernie ciężkie, udało się nam doprowadzić stronę do takiego stanu, jaki możecie podziwiać od dzisiaj. A kiedy już jestem przy "nam"... To nowe otwarcie miało być prawdziwą rewolucją. I jest nią. Rewolucja ma początek wraz z dojściem drugiego Autora bloga "Harry Potter Kolekcja". Z wielką przyjemnością pragnę oznajmić, że Natalia Nowak - moja narzeczona - będzie współprowadzić ze mną tę stronę i razem zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by to miejsce przetrwało kolejną próbę czasu i dawało radość i nam i wszystkim tym, którzy tu zaglądają. O samych zmianach opowie Wam Natalia - twórczyni i kreatorka wszystkiego co tutaj widzicie - całej grafiki bloga, odnośników i wszystkich pozostałych kwestii technicznych, o których ja nie mam bladego pojęcia. Całymi dniami ślęczała nad poprawieniem jakości tej strony, lecz wciąż wiele pracy przed nami. Dziś z radością przedstawiamy Wam zupełnie nową odsłonę "Harry Potter Kolekcja" i obiecujemy, że z czasem tych zmian i poprawek będzie jeszcze więcej. A teraz co nieco o tym, dlaczego blog wygląda tak a nie inaczej... Poprzedni szablon był wzorowany na istniejącym plakacie "Harry'ego Pottera i Insygniów Śmierci", w związku z czym nie mogliśmy go używać dalej, chcąc działać zgodnie ze wszelkimi przepisami. Obecna wizualizacja -choć skrajnie różna od dotychczasowej, naszym zdaniem, idealnie odzwierciedla wszystko to, co wspólnie tworzymy - w profesjonalny sposób ukazując kolekcję 64 wydań językowych "Harry'ego Pottera". Największą w Polsce, jedną z największych na świecie! Zasługującą przede wszystkim na godne jej prezentowanie i pokazywanie. Stąd te chłodne, poważne barwy bloga, które ocieplimy Wam wpisami pojawiającymi się w miarę naszych możliwości często i systematycznie.

Przekazuję zatem klawiaturę Natalii, która z wielką przyjemnością przywita się z Wami i przedstawi kulisy kreowania obecnej grafiki i wizerunku, oraz zapozna Was ze wszelkimi niuansami, które mają uprzyjemnić Wam pobyt na tej stronie.

Wszystkiego, co najmagiczniejsze!
Daniel 

Witajcie Potteromaniacy!

Ciężko mi opisać uczucia, które towarzyszą mi przy tworzeniu tego wpisu. Jest to pewnego rodzaju mieszanka ekscytacji i obawy. Jako, że stałam się częścią bloga, powinnam zacząć od napisania kilku słów o mojej osobie. Niektórzy z Was zapewne kojarzą mnie z fanpage’a poświęconego owemu blogowi, inni natomiast stykają się ze mną po raz pierwszy. Nigdy nie należałam do osób wylewnych i otwartych, dlatego pisanie konkretów sprawia mi trudności. „Harry Potter” oczarował mnie ponad jedenaście lat temu. Od tamtej pory nie ma dnia, kiedy w moim życiu nie pojawiłaby się choćby mała wzmianka na jego temat. Na przestrzeni lat moje zainteresowanie magicznym światem wykreowanym przez J.K.Rowling malało, żeby za chwilę znowu z impetem przejąć kontrolę nad moim życiem. Dzięki niemu odkryłam w sobie wyobraźnię ponad wszelką miarę, a także przeanalizowałam pojęcie prawdziwej przyjaźni, przez co na nowo odkryłam jej znaczenie.

Żywię głęboką nadzieję, że spędzicie miło czas czytając moje wpisy oraz że dodadzą one Waszemu życiu odrobinę przyjemności i szczyptę magii.

Uporawszy się z krótką notką na mój temat, przejdę do tego co zapewne ciekawi Was najbardziej.

Zmiany, zmiany, zmiany... Mało kto słysząc to słowo uśmiecha się i mówi, że nie może się ich doczekać. Całą falę zmian zapoczątkował onet.pl, który nie mogąc poradzić sobie z wielomiesięczną awarią swojego serwisu blogowego, po prostu ”ulepszył” swoje blogi, przenosząc je na platformę blog.pl. Słysząc to naprawdę się ucieszyliśmy, bo słyszeliśmy wiele dobrego o tamtejszym systemie blogerskim. Jednakże po przeniesieniu okazało się, że wcale nie jest tak kolorowo jak się nam wydawało. Na każdym kroku natykaliśmy się (i nadal natykamy) na ograniczenia. Pierwsze dotyczą wyglądu bloga, czyli całej wizualnej podstawy. Wielkość, szerokość, ilość kolumn, ustawienie nagłówka - to wszystko jest z góry narzucone (albo jeszcze nie do końca rozgryzłam jak to wszystko działa). Edytor wpisów także pozostawia wiele do życzenia. Może to błędy wynikające z niedopatrzeń Onetu, a może najzwyczajniejsze w świecie ograniczenia dla blogów przeniesionych z ich serwerów.

Dobrze, dobrze nie narzekam więcej, ponieważ ta notka ma Wam uświadomić jakie zmiany, zostały wprowadzone na tej stronie.

Najbardziej widocznym elementem naszej strony jest nowy szablon. Bardzo różni się od poprzedniego, który zdecydowanie kojarzył się z czymś ciepłym i zmuszał do refleksji. Nowy, o znacznie chłodniejszych kolorach, ma za zadanie uspokoić, wyciszyć i zwrócić uwagę na to, co jest najistotniejsze.

Jedną z funkcji, która ułatwia poruszanie się po stronie jest spis notek. Na blog.onet.pl istniała opcja „rozwijanej listy”, czego nie ma tutaj. Dlatego postanowiliśmy stworzyć spis treści, gdzie znaleźć możecie wszystkie wpisy wraz z odnośnikami do nich.

W menu oprócz „spisu treści” znajdują się także odnośniki do takich podstron jak „Tajemnice Harry’ego Pottera”, „Magiczne autografy” czy relacji z „potterowskich” miejsc bądź wydarzeń.

Najważniejszą zmianą, a także nowością jest alfabetyczny spis zagranicznych wydań „Harry’ego Pottera”. Oprócz zdjęć książek, znajdują się tam także (nie)krótkie historie dotyczące zdobycia danych egzemplarzy, a także kilka słów o danym języku czy wydawcy. Myślę, że to zaciekawi każdego, kto jest fanem naszej kolekcji.

To wszystko nie oznacza jednak końca naszej blogowej rewolucji, przed nami jeszcze masa pracy, której wyniki, mamy nadzieję, głęboko Was usatysfakcjonują i sprawią, że będziecie tutaj powracać z wielką przyjemnością.

Natalia
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz