O zbieraniu autografów, czyli wszystko to co szanujący się kolekcjoner podpisów wiedzieć powinien...

Moje przekonanie w kwestii, że nie warto powielać czegoś co było już powiedziane, co zostało napisane i co jest ogólnie dostępne, było już wielokrotnie podważane i torpedowane sporą ilością maili, które otrzymuję, a także wieloma komentarzami, które zamieszczacie pod moimi postami. Sprawa dotyczy zbierania autografów - uważałem, że skoro jest wiele stron poświęconych tej tematyce od a do z, to zbędne jest pisanie na ten temat na moim blogu. Dzisiaj czuję już tylko wyrzuty sumienia, które wywołało tak długie i uporczywe trwanie przeze mnie poza zasięgiem Waszych zainteresowań. Ten błąd zostanie naprawiony, zaś ten wpis zapewne stanie się dla wielu z Was cennym poradnikiem.

KOLEKCJONOWANIE AUTOGRAFÓW
ZASADY, WSKAZÓWKI I PORADY

1. Krótki słownik kolekcjonera autografów:

LOR - Letter of request, czyli dosłownie list będący prośbą o autograf.

SAE - Self Addressed Envelope, czyli koperta zwrotna zaadresowana do siebie.

IRC - International Reply Coupon - kupon międzynarodowej odpowiedzi, nazywany również międzynarodowym znaczkiem. Potrzebujemy go wtedy, kiedy nie mamy znaczków z danego kraju - dostępny przeważnie w większych urzędach pocztowych. IRC kosztuje 4,50 zł. Ilość kuponów, które powinniśmy dołożyć do koperty wraz z LOR i SAE zależna jest od ciężaru - jeden kupon pokrywa koszty wysyłki listu o masie 20 g, tak więc kiedy chcemy wysłać więcej niż jedno zdjęcie, warto dołożyć drugi kupon (ja zwykle załączam dwa). Z tymi kuponami nasz odbiorca udaje się na pocztę i opłaca nimi koszty wysyłki do nas.

PP - Preprint, oznacza to autograf nadrukowany na zdjęciu, nie będący własnoręcznym podpisem.

AP - Autopen - niektóre gwiazdy posiadają specjalną maszynę, która podpisuje zdjęcia za nich. W dalszej części artykułu: jak odróżnić PP od AP?

IP - In Person - autograf zdobyty osobiście, bezpośrednio od gwiazdy.

TTM - Through The Mail - autograf zdobyty drogą korespondencyjną.

VV - Via Venue - skrótem tym określa się adresy filmu lub teatru na planie którego/ scenie, w danym okresie czasu występuje gwiazda, której autograf chcemy zdobyć.

RTS - Return To Sender - zwrot listu do nadawcy, brak autografu.

Istnieją również inne skróty, jednakże w przypadku pisania do gwiazd "Harry'ego Pottera", ich wyjaśnienie nie jest niezbędne.

2. Co należy zamieścić w korespondencji do gwiazdy?
Przede wszystkim LOR, czyli list z prośbą, znaczki IRC (należy jednak pamiętać, że nie w każdym kraju są one respektowane - o ile z Anglią czy USA nie ma problemu, o tyle, np. w Irlandii są one bezwartościowe), SAE i zdjęcie, na którym chcemy otrzymać autograf. Osobiście proponuję też załączenie dwóch tekturek na wymiar - do obydwu kopert, zmniejsza to znacznie ryzyko zniszczenia lub uszkodzenia zdjęcia w drodze.

3. Co pisać w LOR, jak powinien wyglądać dobry list?
Zdaję sobie sprawę, iż wielu kolekcjonerów autografów, którzy wysyłają po kilka czy kilkanaście takich listów tygodniowo, ogranicza się do standardowego schematu listu, ja jednak tak nie robię. Każdy list, który piszę jest jedyny w swoim rodzaju - osobisty i szczery. Piszę kilka słów o sobie, opisuję swoje doświadczenia z gwiazdą, do której piszę - uważam, że jest to odpowiedni sposób na wyrażenie szacunku względem danego aktora/aktorki. W moim odczuciu listy składające się z formułek typu: "I love you", "Marry me", "You're so cute" czy ze zwrotami bądź znakami: "lol", "haha", ":P" itp. świadczą po prostu o braku dystansu i szacunku - pamiętajcie, że piszecie do człowieka, którego nie znacie i który Was też nie zna - to nie jest znajomy, kolega z gg czy z podwórka; pisząc do swojego idola oddaj mu wyrazy szacunku i poważania. Zbytnia poufałość wcale dobrze o nadawcy nie świadczy. To samo tyczy się sposobu pisania - kiedy piszemy do kogoś starszego, warto pamiętać o tym, by odpowiednio się do danej osoby zwracać - "Dear Mr Alan Rickman" brzmi o niebo lepiej od: "Dear Alan" czy - nie daj Boże: "Hi/Hello Alan". Chyba się ze mną zgodzicie? Należy też zwrócić uwagę, czy dana osoba nie ma tytułu szlacheckiego, jak np. SIR Michael Gambon czy DAME Maggie Smith... Kiedy okazujesz komuś szacunek, zbierasz tego owoce. Sam sposób pisania też jest ważny - proponuję pisanie w stylu pośrednim między formalnym a nieformalnym - tj. "I am...", "My name is..." zamiast "I'm..." czy "My name's..." - kolejna oznaka szacunku i poważania, która winna być stosowana bez względu na wiek odbiorcy! Warto też używać zwrotów grzecznościowych, takich jak: could, would... Ładnie to wygląda i dobrze o nas świadczy. Pamiętaj, że piszesz z prośbą i że Twój list jest jednym z bardzo wielu, które dana gwiazda otrzymuje, więc warto się wyróżniać ;-)

4. Jak wyróżnić swój list?
Proponuję zacząć od koperty - ładnie przyozdobiona (ręcznie!) koperta, ciekawy jej kolor - niech przyciąga wzrok, będzie zauważalna. Niech Twoja koperta wyróżni się spośród mas innych. Talentu plastycznego mieć nie trzeba - ja nie mam, jednak wytrwałość i determinacja - to moje atuty, które przynoszą całkiem ładne efekty. Tak prezentuje się np. jedna z moich kopert do Dana Radcliffe'a:


Z pewnością wyróżnia się, jest zauważalna i jedyna w swoim rodzaju. Na kopercie warto dopisać "DO NOT BEND" (Proszę nie zginać), ponieważ poczta niezbyt kulturalnie obchodzi się z przesyłkami. Sam list również warto wyróżnić - ładnym pismem, wzorkami na brzegach kartki, kolorowym papierem, rysunkami - możliwości jest wiele - w zależności od naszych umiejętności.

5. Jakie zdjęcie załączyć? Ile trzeba czekać na odpowiedź?
Ja załączam z reguły zdjęcia o rozmiarze 15 x 21 cm, są optymalne. Należy wybierać zdjęcia z niezbyt ciemnym tłem - najczęściej gwiazdy podpisują je czarnymi pisakami - na ciemnym tle podpis jest bardzo słabo widoczny. Co do czasu oczekiwania - średnio odpowiedź przychodzi po ok. 2 - 3 miesiącach, jednak zdarza się, że może przyjść po 2 tygodniach nawet, a w innych przypadkach nawet po kilku miesięcy (na autograf Alana Rickmana czekałem 6 miesięcy).

6. Czym się różni autograf podpisany ręcznie od PP lub AP?
Ręczny podpis zawsze wyróżnia się na zdjęciu - pod światłem widać, że nie jest on częścią zdjęcia, lecz został na nie naniesiony. Na PP autograf jest częścią zdjęcia. PP od AP różni się przede wszystkim tym, że PP wysyłają na swoich zdjęciach, a AP mogą złożyć na Twoim. Jak więc rozróżnić autograf własnoręczny od AP? Człowiek nie może podpisać się dwa razy tak samo - tylko maszyna może :-) Więc jeśli Twój autograf wyróżnia się spośród innych, gratulacje! Masz autentyk! :-) Doświadczenia w rozróżnianiu poszczególnych podpisów od nadruków nabierzesz z czasem. Sam jeszcze nigdy nie otrzymałem AP.

7. Jak zdobyć autografy Dana, Emmy i Ruperta?
Zasmucę Was z pewnością wiadomością, że zdobycie autentyków jest niezwykle trudne. Mnie udało się w przypadku Dana, ponieważ pisałem VV jego nowego filmu "Kobieta w czerni". Praktycznie niewielkie są szanse na zdobycie ich podpisów - dlatego też są najbardziej pożądane. Jeśli jednak wystarczy Ci PP, możesz śmiało wysłać sam LOR na adres:

c/o Leavesden Studios
PO Box 3000
Leavesden
Watford
Herfordshire
WD25 7LT
UK

Co do PP autografu Emmy, sprawa jest jeszcze prostsza i przede wszystkim DARMOWA - wystarczy wysłać maila z prośbą na: fans@emmawatson.com
8. Wyjątkowe "procedury" - jak zdobyć autograf Alana Rickmana?
Dlaczego piszę na temat autografu Alana Rickmana? Zdaję sobie sprawę jak bardzo popularny jest pan Rickman w kręgu potteromaniaków, dlatego też uznałem za stosowne podzielić się wiedzą na temat pisania do niego. Staraj się jak najmniej pisać w liście o jego roli w "Harrym Potterze", skup się na innych rolach tego utalentowanego Brytyjczyka. Pod żadnym pozorem NIE wysyłaj do podpisu zdjęć Severusa Snape'a ani innych związanych z "HP", ponieważ nie otrzymasz wymarzonego autografu. Pan Rickman zyskał bardzo wielu fanów właśnie dzięki HP, jednak nie chcąc zostać zaszufladkowanym, przychylniej odnosi się do swoich miłośników, którzy wielbią go nie tylko z powodu roli profesora o przetłuszaczających się włosach. Kolejna kwestia - Alan Rickman bardzo często wyjeżdża za granicę - podczas jego nieobecności na listy odpowiada jego asystentka, pani Melanie Parker, która przeprasza za zwrot nie podpisanych zdjęć i tłumaczy to nieobecnością aktora.

9. Kto ma chrapkę na autograf J.K.Rowling...
... ten przeżyje albo wielkie rozczarowanie, albo otrzyma zadanie wymagające niezwykłej staranności , oddania i szczerości. Autorka niezwykle rzadko odpowiada na korespondencję fanowską , w szczególnych przypadkach udaje się zdobyć jej własnoręczny podpis na specjalnej karcie (patrz na sekcję poświęconą autografom zdobytym przeze mnie). Nie radzę również wysyłać do pani Rowling zdjęć, ani książek do podpisu, bowiem zdjęcia podpisuje niezwykle rzadko (rzadziej niż rzadko i jeszcze bardziej rzadko), zaś książek - w ogóle. A zatem - pełna mobilizacja! Próbuj, a może Ci się poszczęści.

10. Skąd wziąć adresy gwiazd?
Z pewnością wielu z Was czekało na ten wątek od samego początku tego wpisu. Skoro wiesz już wszystko, znasz zasady i podstawy, możesz zacząć pisać do swoich idoli - najbardziej aktualne adresy znajdziesz tutaj:


11. Kupowanie autografów.
Dopóki nie będziesz ekspertem w tej dziedzinie - nie radzę tego robić. Mnóstwo autografów sprzedawanych na ebay, mimo COA (certyfikat autentyczności) to zwyczajne podróby. COA o niczym nie świadczy. Oczywiście najczęściej podrabiane są podpisy Jo Rowling, Dana, Emmy i Ruperta - są one najbardziej pożądanymi, w związku z czym i cena jest odpowiednia. Jeśli oferta wygląda zbyt dobrze, by mogła być prawdziwa, to z pewnością tak jest w istocie. Bardzo często też jako autentyczny podpis są sprzedawane nadruki lub AP. Warto pamiętać o tym, że podpis autorki - pełen zawijasów, jest stosunkowo prosty do podrobienia. Jak nie dać się oszukać? Najprostsza odpowiedź - nie kupować na aukcjach internetowych. Nie znaczy to jednak, że nie znajdziemy tam autentyku - jest ich wbrew pozorom całkiem sporo. Jeśli chodzi o podpis J.K.Rowling - jeśli jest to sygnatura w książce - zwłaszcza w "Baśniach barda Beedle'a" czy "Insygniach Śmierci" to powinna zawierać również naklejkę z holografem. Wyjątkiem są oczywiście autografy zdobyte IP na premierach filmowych - tutaj jednak nie pokusiłbym się o ryzyko zakupu. Jeśli chodzi o autografy trójcy - bardzo rzadko znajduje się podpis całej trójki na jednym zdjęciu, tzn. bardzo rzadko jest to autentyk, bo podrób jest całe morze. Tak więc jeśli chcesz kupić podpis przez Internet, pamiętaj o nieśmiertelnej zasadzie... STAŁA CZUJNOŚĆ!

12. Porady końcowe
Na zakończenie kilka drobnych porad. Przede wszystkim musisz pamiętać, że nigdy nie ma 100% pewności na otrzymanie odpowiedzi, dlatego nie warto wysyłać cennych przedmiotów do podpisu, ponieważ możesz ich więcej nie zobaczyć. Osobiście praktykuję wysyłkę listem poleconym priorytetowym - większe prawdopodobieństwo na to, że adresat otrzyma naszą przesyłkę. Koszty nie są wysokie - koszt wysyłki do Wielkiej Brytanii listu z fotografią, SAE i IRC to 9,30 zł, zaś do USA - 10,00 zł.

13. Czy konieczna jest znajomość języka angielskiego, żeby pisać do gwiazd?
Zaskoczę Was, ponieważ odpowiedź brzmi NIE. Nie musisz pisać po angielsku np. do Rafała Mroczka ;-) Chcąc jednak otrzymywać autografy od gwiazd światowego formatu, musisz mieć angielski opanowany przynajmniej na poziomie średniozaawansowanym, ponieważ tekst w stylu: "Aj lajk ju wery macz" raczej nie przejdzie ;-)


NIE PISZĘ LISTÓW NA ZAMÓWIENIE, NIE TŁUMACZĘ LISTÓW NA ANGIELSKI, NIE SPRAWDZAM, NIE POPRAWIAM BŁĘDÓW, NIE POMAGAM W WYMYŚLANIU TREŚCI LISTU, ANI W ŻADEN INNY SPOSÓB NIE UDZIELAM SIĘ W TEJ KWESTII.

Mam nadzieję, że to "krótkie" kompendium wiedzy przyda się Wam i zaowocuje wspaniałymi kolekcjami autografów.
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

2 komentarze:

  1. Hej, ten poradnik bardzo mi się przydał, dzięki ;) Chciałem się jeszcze tylko zapytać czy jeżeli chodzi o PP Emmy to "Aj lajk ju wery macz" wystarczy?? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuję za poradnik. Czy możesz pomóc mi ze zdobyciem adresu Toma Feltona? Adres, który podajesz (blog) nie działa :(

    OdpowiedzUsuń