Dzisiejszy "powód do radości" - autograf Emmy Watson (PP)

Grudzień w pełni, w powietrzu czuć aromat jabłek z cynamonem, a cały świat zdaje się żyć już tylko nadchodzącymi świętami. Koniec roku jest dla mnie szczególnym momentem, ponieważ wtedy okazuje się ile z zaplanowanych celów udało mi się osiągnąć w danym roku. Jeszcze nie czas na tego typu podsumowania, bo nadal wiele się może wydarzyć. Dzisiejszy dzień jest tego niezbitym dowodem. 22 listopada napisałem maila do agenta Emmy Watson z niewielką nadzieją na sukces. Nic mnie to nie kosztowało, a gra warta była świeczki - niewiele osób może się pochwalić podpisem Emmy. Trudno mi nazwać dzisiejszy dzień sukcesem, ponieważ osiągnąłem coś czego nie mogę porównać z żadnym z dotychczasowych tryumfów. Dowodzi to jedynie temu, że moja pasja zasługuje na kolejną "szufladkę". W niej "zamieszczę" dzisiejszy "powód do radości" - PP autografu Emmy (dla niewtajemniczonych - PP - "preprint" - używamy tego określenia w odniesieniu do nadrukowanych na zdjęciach autografów, tzw. "przedruków"). Cieszy mnie to osiągnięcie, ponieważ moje oczekiwania względem listu do agencji młodej aktorki, nie były w żaden sposób wygórowane - prawdę mówiąc spodziewałem się w najlepszym wypadku otrzymać maila, w którym przeczytałbym, że Emma nie jest w stanie rozdawać korespondencyjnie autografów. Tymczasem zyskałem, bądź co bądź, wartościową pamiątkę. Oto maleńki krok - kolejny centymetr mojej drogi.

Każdego dnia zdaję sobie sprawę jak wiele chcę, ile chcę osiągnąć - tymczasem powoli zbliżam się do naprawdę wielkich rzeczy. Nadchodzący rok z pewnością okaże się przełomem - rokiem, którego nie zapomnę do końca życia, choć o tym napiszę pod koniec bieżącego. A co do autografu Emmy - ten nadruk jest moją siłą, chęcią do dalszego działania - ja wiem, że któregoś dnia osiągnę swój prawdziwy sukces otrzymując autentyczny podpis panny Watson - być może ten dzień nadejdzie już w przyszłym roku?...
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz