Niepublikowana praca J.K.Rowling - horoskop Jacka Davida Buchanana

Trudno mi stwierdzić czy rzecz, o której chcę napisać należy do tych przyjemnych. Przeszedłem i nadal przechodzę wewnętrzną bitwę, w której rywalizuje moje zamiłowanie do wszelkich dzieł autorstwa J.K.Rowling z głębokim szacunkiem i moralnością. Otóż do sprzedaży została wystawiona jedna z cennych pamiątek stworzonych przez Joanne Rowling. Celowo tutaj piszę o Joanne Rowling, ponieważ w momencie, kiedy powstała praca, o której zaraz napiszę, nie istniała jeszcze J.K.Rowling. 

Był rok 1994, kiedy na świat przyszedł Jack David Buchanan, syn przyjaciół Joanne poznanych przez nią na zajęciach w dziecięcej klasie, na które uczęszczała wraz Jessicą - swoją najstarszą córką. Specjalnie dla nowonarodzonego chłopca Joanne napisała horoskop wraz z dokładnym diagramem narodzin i opatrzony jej własnoręcznymi szkicami. Jasnoniebieska okładka opatrzona była rysunkami klucza diagramu ze znakami słońca, ryb i lwa, do których stworzenia Joanne użyła długopisu, tuszu i kredek.12-stronicowa całość została podarowana rodzicom chłopca w plastikowym folderze. W pracy dostrzegalna jest nie tylko wielka pasja Joanne czerpana z nauki astrologii, ale i jej wspaniały talent pisarski i poczucie humoru: Urodzony na granicy Wodnika i Ryb. Polubi szkołę, prawdopodobnie będzie ulegał wypadkom (jak wszystkie Ryby), może mieć skłonności do alkoholizmu i (być może polubi nas wszystkich) może zakochać się w kimś, do kogo zupełnie nie będzie pasował. Pisarka zdradza również, że chłopiec będzie miał wielki talent literacki: planeta fantazji i wyobraźni spotyka znak najczęściej związany z uwielbieniem książek. Rowling zastanawia się też czy jego zdolność układania dobrych historyjek mogłaby przynieść mu sławę i bogactwo, nim zdecyduje się zostać reżyserem filmowym, co bardziej będzie odpowiadać jego talentom. Autorka horoskopu zastanawia się też nad tym, czy w mowie przy odbieraniu Oscara, Jake wspomni o niej choć słowem.

Ta prozatorska praca Joanne Rowling, która powstała w trakcie pisania Kamienia Filozoficznego z pewnością jest wielkim skarbem dla świata, jest również wspaniałą namiastką ukazującą wielkie pisarskie zdolności Brytyjki. Czytając poszczególne fragmenty (całość tekstu nie została opublikowana) wyraźnie widać z kogo swe wizjonerskie umiejętności czerpała profesor Trelawney. Praca ta zostanie zaoferowana do kupna przez Paul Frases Collectibles za 25 000 funtów brytyjskich. Póki co nikt ze strony J.K.Rowling nie wyraził swojej opinii na temat sprzedaży tej osobistej pracy pisarki. Jest to jednak kolejna sytuacja, kiedy dawni znajomi autorki Harry'ego Pottera wykorzystują pozostawione przez nią pamiątki w najbardziej, jak sądzę, przykry i zdradziecki sposób - sprzedając je. Jack Buchanan dziś ma 16 lat, z pewnością za kilka bądź kilkanaście lat będzie miał żal i do rodziców i do siebie, o to, że stracił tak cenną i osobistą pamiątkę po największej pisarce świata. Z jednej strony cieszę się, że nadarza się szansa do poznania innego tekstu autorstwa J.K.Rowling, ponieważ jest to dla mnie osobiście wielka przyjemność. Z drugiej jednak strony uważam, że to co prywatne prywatnym winno pozostać - to nie w porządku, że ludzie sprzedają osobiste pamiątki, nie w porządku, że obcy mogą przeczytać to co w zasadzie skierowane jest do jednej, lub najwyżej trzech osób. Kiedyś znajomi Joanne sprzedali ręcznie przez nią wykonane zaproszenia na urodziny Jessicy i rysunek małego chłopca o imieniu Jack, dziś kolejni sprzedają prawdopodobnie najwspanialszą rzecz, jaką ich syn kiedykolwiek otrzymał i otrzyma. W moim odczuciu bardziej przemawia do mnie aspekt moralny - nawet gdybym miał te pieniądze, nigdy nie kupiłbym osobistej pamiątki - ani tego horoskopu, ani książki z dedykacją i autografem J.K.Rowling - wolę działać po swojemu, pisać listy i czekac z nadzieją, że kiedyś otworzę kopertę, w której będzie ręcznie napisany do mnie przez Jo list. To jest prawdziwa waga pamiątki, prawdziwa waga osobistych odczuć i doznań. Można sprzedawać własne rzeczy, ale sprzedaż pamiątek to, moim zdaniem, zdrada nie tylko osób, od których je otrzymaliśmy, ale przede wszystkim zdrada samego siebie i swoich wspomnień. Ja swoich wspomnień i pasji nie sprzedałbym za żadną cenę.

P.S. Wspomniane przeze mnie zaproszenie na trzecie urodziny Jessicy i rysunek Jacka, a także żartobliwa lista imion dla dzieci napisana przez Joanne zostały sprzedane w styczniu br. na AbeBooks za $8075 - oto cena "przyjaźni". Trudno w bieżącej sytuacji zaprzeczyć, że Jack z rysunku Joanne jest Jackiem Buchananem - wiadomo jedynie, że sprzedane prace powstały ok.1995 - 1996 r., więc możliwe jest, że dziecko z rysunku, to faktycznie chłopiec, dla którego pisarka stworzyła horoskop... Jest to tym bardziej prawdopodobne, że nie znamy nazwiska rodziny przyjaciół, którzy zgodzili się wówczas te rzeczy sprzedać. Osobiście jednak mam 99,9% pewności, że zarówno wtedy, jak i teraz tą wspomnianą rodziną są Buchananowie. Poniżej zamieszczam malutkie zdjęcia rysunku Jacka i zaproszenia na urodziny Jessicy Rowling.


Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz