Sto lat!

31 lipca to data, z którą potteromaniacy na całym świecie wiążą, bądź winni wiązać - wszystko. To w ten magiczny dzień, a konkretnie w sobotę roku 1965 w lokalnym szpitalu Cottage Hospital w Chipping Sodbury na świat przyszła Joanne Rowling, dziś znana nam pod pseudonimem J.K.Rowling. Mało kto używa bowiem jej prawdziwego nazwiska - Joanne Murray. Być może już wtedy w gwiazdach zapisane było, że oto narodziła się prawdopodobnie największa pisarka naszych czasów, która nie tylko nawróci ludzi - w szczególności dzieci i młodzież - na drogę pasji czytania, ale i sprawi, że lektura stanie się czymś niezastąpionym, jedynym w swoim rodzaju i cudownym. Kiedy Joanne miała 15 lat na świat przyszedł ktoś, kogo wówczas jeszcze nie znała, z którym miała związać swoje życie i największe emocje na ponad 17 lat... Choć poznała go dopiero 10 lat później - w czerwcu 1990 r., to właśnie ona jest główną przyczyną jego istnieja. 31 lipca 1980 r. Lily  wydała na świat Harry'ego Pottera. Tajemnica tej daty została już wiele lat temu wyjawiona przez pisarkę, która zdradziła, że po prostu chciała, by ktoś sławny i ważny miał urodziny w ten sam dzień co ona. Na pomysł ten wpadła nim zrozumiała, że pisze książkę, która stanie kiedyś na półkach księgarskich. Swoją drogą - fascynująca jest biografia Joanne - dzielona na kilka ważnych etapów obejmujących życie panny Rowling, później pani Arantes, potem biednej Joanne, a w końcu - J.K.Rowling i Joanne Murray. Kończąca dziś 45 lat pisarka stoczyła w swoim życiu mnóstwo walk, wiele toczyła bojów i wylała morze łez - czas, by teraz w spokoju i radości cieszyła się pełnią życia, miłością i uczuciem spełnienia. Głupio jest mi składać jej tu życzenia urodzinowe - tym bardziej, że już to zrobiłem wcześniej w sposób, który ma szansę do niej dotrzeć. Trudno też jest mi życzyć wszystkiego najlepszego Harry'emu Potterowi, który choć nigdy nie istniał, zmienił i zmienia nadal życie wielu milionom osób na całym świecie. Urodziny J.K.Rowling i Harry'ego Pottera, to nie tylko wielkie święto dla pisarki i wszystkich jej fanów, ale przede wszystkim jest to wspaniały dzień wielkiego potterowego zjednoczenia, bowiem cały świat o tym pisze. I myślę, że to po części jest najwspanialszym prezentem dla naszej kochanej pisarki: "choć pochodzimy z różnych stron i mówimy różnymi językami, nasze serca biją jednym rytmem".
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz