Mój pottój... pokój, "Szkocka Książka" & "Harry Potter i Książę Półkrwi" na DVD

Czy jest jakaś skala oceny potteromanii? Nawet jeśli jest, to bardzo dobrze znam osobę, dla której przydałaby się "nowa" skala ocen zważywszy na szeroko postępującą manię. Znacie moją potterową twarz, być może już teraz spora część z Was uważa mnie za kogoś szalonego i nietuzinkowego pod kątem mojej właśnie pasji. Dzisiaj dam powód, by każdy kto dotychczas określał mnie "dziwakiem" bądź "szaleńcem" miał twardy orzech do zgryzienia przy poszukiwaniu nowego słowa do określenia tego... no właśnie... TEGO:

Oto mój pokój - a właściwie jedna z czterech ścian mojego pokoju - 2,6x4 m - czy trzeba tu więcej komentować?

***
Druga sprawa na dziś - i przyznać muszę - najważniejsza. Chodzi o "Szkocką Książkę" i o niedawne wieści, jakoby miała ona powstać i zostać wydana w przeciągu najbliższych dwóch - trzech lat... By rozwiać wątpliwości i uciąć spekulacje J.K.Rowling wypowiedziała się w te sprawie, a jej słowa przekazał agnt literacki - fakt faktem pozostaje, że "Szkocka Książka" w istocie powstanie, jednakże zostanie wydana "w bliżej nieokreślonej przyszłości" - czyli wbrew pogłoskom i naszym nadziejom - wcale nie tak szybko... Pozostaje nam zatem uzbroić się w cierpliwość.

***

Na zakończenie dobra wiadomość - i w zasadzie od tego powinienem był zacząć:

HARRY POTTER I KSIĄŻĘ PÓŁKRWI na DVD ukaże się już 19. listopada br!

I to koniec na dzisiaj - krótko, zwięźle, lapidarnie ;-)
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz