Rowling w Rosji?

Gdybym był sową, z pewnością już bym nie żył - zalatałbym się na śmierć. Na całe szczęście dysponuję lepszymi, szybszymi i mniej "zdechliwymi" środkami dostarczającymi mi informacje. Nie oznacza to jednak, że niczego nie robię w kwestii doboru informacji! Dziś moja duma i ambicja zmusiła mnie do walki z językiem, którego nigdy się nie uczyłem, którego nie znam i którego nie potrafię nawet odczytać. Jak się okazało - chęci czasami wystarczają i co ważne, popłacają. Już kilka dni temu odnalazłem na oficjalnej witrynie rosyjskiego wydawcy "Harry'ego Pottera" - Rosman, plakat, z którego wówczas - ku chwale bólowi i męce, odczytałem tylko trzy słowa: "... Rowling do Rosji!". Temat bardzo mnie zaabsorbował i zafascynował, dlatego postanowiłem go drążyć nieco głębiej: czyżby okazało się, ż J.K. Rowling przyjedzie do Rosji? Co z wizytą, którą miała złożyć pod koniec czerwca w Polsce? Niestety, na to drugie pytanie nie potrafię odpowiedzieć, ale za to mogę zdradzić plany rosyjskiego wydawnictwa...



Oto przed Państwem mój debiut - debiut w roli tłumacza z języka rosyjskiego na Polski! Zamieszczam treść ogłoszenia (zaznaczam, iż jest to rozwinięcie ogloszenia przedstawionego na plakacie):

ZAPROŚ ROWLING DO ROSJI!

TYLKO OD NASZYCH WSPÓLNYCH STARAŃ ZALEŻY CZY AUTORKA KSIĄŻEK O "HARRYM POTTERZE" ZAWITA W NASZYM KRAJU. IM WIĘCEJ LISTÓW OD WIELBICIELI TWÓRCZOŚCI ROWLING DO NAS DOTRZE, TYM WIĘKSZE SĄ SZANSE NA TO, ŻE ODWIEDZI NAS ONA JUŻ W PRZYSZŁYM ROKU! LISTY PROSIMY KIEROWAĆ NA E-MAIL: potter@rosman.ru, NA ADRES POCZTOWY: 127018, MOSKWA, UL. PAŹDZIERNIKOWA 4/2 Z DOPISKIEM: "AKCJA - ZAPROŚ JOANNE ROWLING DO ROSJI!" LUB ZOSTAWIAĆ JE W KSIĘGARNIACH, W KTÓRYCH ZOBACZYCIE TEN PLAKAT!

Jak widać nasi wschodni sąsiedzi nie próżnują, zatem może i pora na nas? Dalej Polacy! Łapać pióra, długopisy i ołówki i pisać, pisać, pisać ! A nuże i nam się w końcu poszczęści?
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz