Ekskluzywne siedmiopaki z Niemiec i Włoch

Niektórzy nazwą to skokiem na kasę, zaś inni uznają, że jest to finalny prezent dla fanów. Trudno jednoznacznie rozstrzygnąć ten spór, aczkolwiek obydwie te kwestie przeplatają się. Nie tak dawno temu pisałem o specjalnym, kolekcjonerskim wydaniu cyklu "Harry Potter" (a raczej powinienem powiedzieć w tym przypadku "Garri Potter") w Rosji. Niespełna miesiąc po tych rewelacjach, zadyszany niczym sowa kolejowa, donoszę nowe, dopiero zasłyszane na froncie zachodnim. Otóż nasi zachodni sąsiedzi, Niemcy, coś szykują. I bynajmniej nie jest to III wojna światowa. Nim przejdę do Niemców. Brytyjskie wydawnictwo Bloomsbury ogłosiło, iż pod koniec tego roku zostanie wydany cały cykl HP w nowych szatach graficznych. Szefowie angielskiego domu publicznego uznali, że będzie to pożegnalny prezent dla fanów serii (prezent z pewnością również dla kieszeni wydawnictwa, które po wydaniu HP7 zanotowało gwałtowny spadek obrotów). Ale mniejsza z polityką wydawnictw. I tak ich nie zrozumiecie (ja zresztą też nie). Co do rewelacji, które donoszę - Niemcy postanowiły poprzeć pomysł Wielkiej Brytanii i Rosji. Otóż dnia 15. września 2008 r. w niemieckich księgarniach pojawi się specjalne wydanie 7-paku Harry'ego Pottera, które charakteryzować się będzie przede wszystkim bogatą szatą kolorystyczną, a także obrazkami prezentującymi pełne okładki poszczególnych tomów. póki co, niemieckie wydawnictwo Carlsen nie ujawniło szczegółowych fotografii zdradzających tajniki owej edycji, aczkolwiek jako wstępny smaczek zaprezentowali to oto zdjęcie:


Nadal nie wiadomo jak (o ile w ogóle) zmieniła się główna grafika okładek. Wiadomo natomiast jaka będzie cena owego fantastycznego zestawu: 149 EURO (ok. 480 zł). Pozostawiam to bez komentarza.

Muszę się Wam do czegoś jeszcze przyznać. Otóż nie wszystko do tej pory zdradziłem. Tak naprawdę, to nie Anglia, Rosja czy Niemcy jako pierwsze wyskoczyły z pomysłem wydania w wersji kolekcjonerskiej siedmiopaku HP. Pierwsi byli tak naprawdę... Włosi, którzy podali tę ifnormację już w listopadzie 2007. Myślę, że ich wydanie jest dużo bardziej zachęcające (i być może dużo tańsze) od tego niemieckiego... Nie będę dłużej mówił, bo to trzeba zobaczyć:



Myślę, że komentować tego nie muszę, ponieważ każdy kolekcjoner przyzna wraz ze mną, że to po prostu cudo.

Na dzisiaj to wszystko. Ciekawe czy doczekamy się kiedyś specjalnego wydania polskiego?
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz