Tajemnice "Harry'ego Pottera" PART FOUR

Nieco trudniej było mi znaleźć czas na opublikowanie dzisiejszego wpisu, aczkolwiek po pokonaniu wszelkich przeciwności, w pierwszej wolnej chwili dopełniam swojego dzieła - pisania. Nadal z niecierpliwością oczekuję Waszych opinii i pytań na tematy związane z "Harrym Potterem" i nie tylko. J.K. Rowling naprawdę wiele ciekawych informacji ujawniła i sądzę, że w większości są one godne poznania.

Pomysł na "Harry'ego Pottera" zrodził się podczas jazdy pociągiem w 1990 r. Pani Rowling opublikowała swoją pierwszą powieść dopiero w roku 1997. Proces tworzenia "Harry'ego Pottera i Kamienia Filozoficznego" zakończył się ok. roku 1995 - 1996. Po co o tym wspominam? Jo Rowling wielokrotnie podkreślała, że stworzyła wiele wersji rozdziałów HP - a niespodzianką dla wielu z Was będzie pewnie fakt, że postanowiła się podzielić swoją "pre-twórczością".

Było wiele "wizerunków", "modeli" pierwszych rozdziałów, a oto komentarz samej J.K.Rowling w tej sprawie:
"Było wiele różnych wersji pierwszego rozdziału "Kamienia Filozoficznego" a ta, na którą się w końcu zdecydowałam, nie cieszy się szczególną popularnością wśród rzeczy, które napisałam. Wielu ludzi mówi mi, że ten rozdział czyta się wyjątkowo ciężko w porównaniu z resztą książki. Kłopot z tym rozdziałem (co często się zdarza w książkach o Harrym) polegał na tym, że musiał podać mnóstwo informacji a jednocześnie ukryć jeszcze więcej. Miałam różne wersje scen, w których opisałam, jak Voldemort przybywa do Doliny Godryka i zabija Potterów. We wczesnych szkicach tej sceny to mugol zdradza ich miejsce pobytu. Jednak w miarę jak historia zaczęła się rozwijać i Pettigrew stał się zdrajcą, ten obrzydliwy mugol zniknął.

W innych wersjach pojawiała się postać o imieniu Pirytes, którego imię oznacza "złoto głupców". Był on sługą Voldemorta i miał spotkać się z Syriuszem przed domem Potterów. Również Pirytes musiał zostać usunięty, chociaż dość polubiłam tę postać. Był elegantem i nosił białe jedwabne rękawiczki, które mogłabym artystycznie poplamić krwią od czasu do czasu. W bardzo, bardzo wczesnych szkicach pierwszego rozdziału "Kamienia Filozoficznego" Potterowie mieszkali na odległej wyspie a rodzina Hermiony na stałym lądzie. Jej ojciec ujrzał na morzu coś, co przypominało eksplozję. Wypłynął w czasie burzy w morze i znalazł ciała Potterów w ruinach ich domu. Teraz nie pamiętam czemu wydawało mi się, że to dobry pomysł, ale wystarczająco wcześnie musiałam zrozumieć, że tak nie jest, bo we wszystkich następnych wersjach Potterowie zostali przeniesieni do Doliny Godryka. "

Oczywiście to nie koniec rewelacji na dzisiaj. Zastanawialiście się kiedyś nad pochodzeniem i przeszłością Deana Thomasa? Kolegi Harry’ego? Nie? No to macie pięć sekund na zastanowienie się nad tą postacią – po czym proponuję przeczytać to co na temat tej postaci napisałem poniżej…

1………………….

2………………….

3………………….

4………………….

5…………………

„Każdy kto przeczytał i amerykańską i brytyjską wersję 'Kamienia Filozoficznego' pewnie zauważył, że ta ostatnia nie zawiera opisu wyglądu Deana, natomiast w amerykańskiej znajdziecie zdanie opisujące go (w rozdziale 'Tiara Przydziału').

W brytyjskim wydaniu było to cięcie redakcyjne. Redaktor naczelny uznał ten rozdział za zbyt długi i wyciął wszystko co uważał za zbędne. Jednak gdy nadszedł czas castingu do filmu 'Kamień Filozoficzny', powiedziałam Chrisowi, reżyserowi, że Dean to czarnoskóry Londyńczyk. W zasadzie, wydaje mi się, że Chris był trochę zaskoczony ilością informacji jakie posiadałam na temat postaci pobocznych. Miałam wiele na temat pochodzenia Deana, chociaż nigdy nie znalazłam odpowiedniego miejsca by to użyć. Jego historia była opisana we wczesnym szkicu 'Komnaty Tajemnic' ale później sama ją wycięłam, bo uznałam ją za niepotrzebną. Teraz wydaje mi się, że jego historia nigdy nie trafi na strony książek.

Dean zawsze myślał, że pochodzi z rodziny mugoli. Był wychowany przez matkę i ojczyma, gdyż jego ojciec opuścił rodzinę kiedy Dean był bardzo mały. Chłopak dorastał w bardzo szczęśliwej atmosferze wraz ze swoimi przyrodnimi braćmi i siostrami.

Oczywiście, gdy Dean otrzymał list z Hogwartu jego matka zaczęła się zastanawiać czy przypadkiem ojciec Deana nie był czarodziejem. Nikt jednak nie odkrył prawdy: ojciec Deana, który nigdy nie powiedział żonie kim jest chcąc ją chronić, został zabity przez Śmierciożerców, gdy odmówił przyłączenia się do nich. Dean miał odkrywać tę prawdę podczas swej nauki w Hogwarcie. Myślę, że poświęciłam ten wątek na rzecz odkryć dokonywanych przez Neville'a, które są o wiele bardziej ważne dla głównej fabuły.”

Fragment z amerykańskiego wydania „Harry’ego Pottera i Kamienia Filozoficznego, który dotyczy Deana: „(…) troje uczniów nie miało jeszcze przydziału. „Thomas, Dean”, czarnoskóry chłopiec, wyższy nawet od Rona, dołączył do Harry’ego przy stole Gryfonów. „Turpin, Lisa” trafiła do(…)”.

Teraz prawdziwa gwiazda wieczoru – Prawie Bezgłowy Nick (poniżej na ryc. wykonanej przez Rowling)

(Zdjęcie pochodzi z: www.jkrowling.com)

Oto ballada Prawie Bezgłowego Nicka, która miała trafić do „Harry’ego Pottera i Komnaty Tajemnic” jednak została wycięta:

Niejeden chwat z magią za pan brat
Myli się, gdy zmęczony,
Ale mój błąd mały, zmienił dni mej chwały
W koszmar krwią zroszony.
Cofnijcie ten czas, gdy pod blaskiem gwiazd
Spotkałem mą Panią wśród mgły!
Obiecałem skwapliwie naprawić jej zęby krzywe
Lecz z ust wyrosły jej kły.
Sąd nie słuchał mych słów, że sprawę tych kłów
Załatwię nim ranek minie;
Pniak przytaszczyli, lecz kamień zgubili
Co ostrzył topór cierpliwie.
Następnego dnia rano, już na mnie czekano
„Trzym się dzielnie” ksiądz mówił,
„Nie potrzeba nic brać, nie potrzeba się bać”
Modlitwę nade mną zmówił.
Już nie było odwrotu, gdy ujrzałem topór
Co głowę mą piękną miał ściąć,
A gdy powiedział kat, bym na kolana padł
Straszliwie zacząłem się trząść.
„Może trochę boleć”, powiedział głupi koleś
Podnosząc topór w górę,
Lecz ostrze tępe było, niewiele zmieniło
Lekko drasnęło skórę.
Kat walił jak leci, i raz, i drugi, i trzeci
Rąbał ile się dało,
Aż minął długi czas, gdy czterdziesty piąty raz
Wykończył me biedne ciało.
Ale mimo wszystko, jakby na pośmiewisko,
Głowa ze mną jest wciąż
A teraz proszę gości, nie róbcie mi przykrości
Klaszczcie jak jeden mąż.

Na zakończenie dzisiejszego wpisu chciałbym przedstawić jeszcze jeden ciekawy fakt. Zdarzyła się taka sytuacja podczas pisania „Harry’ego Pottera i Insygniów Śmierci”, kiedy autorka wyznała, że posiada trzy tytuły dla powieści – do tej pory znaliśmy ostateczny tytuł, aczkolwiek niedawno temu, podczas jednego z wywiadów, Jo Rowling ujawniła dwa poboczne tytuły – alternatywne tytuły brane pod uwagę względem siódmego tomu:

1. Harry Potter i Czarna Różdżka (Harry Potter and the Elder Wand)
2. Harry Potter i Zagadka Peverellów (Harry Potter and the Peverell Quest)

Jak się jednak okazuje inne tomy również mogły mieć inne tytuły… Dobrze znana chyba wszystkim jest wiadomość, iż niewiele brakowało, by “Harry Potter i Komnata Tajemnic” nosił tytuł “Harry Potter i Książę Półkrwi”, niewiele jednak osób wie, że „Czara Ognia” również mogła mieć inny tytuł…

1. Harry Potter i Turniej Magicznego Przeznaczenia
2. Harry Potter i Turniej Trójmagiczny

Na dziś to koniec, zapraszam na kolejny wpis, a w nim między innymi – szkice rozdziałów HP, kilka informacji o tym kim jest lub kim mogła być Mafalda Weasley, Bridget i… Argo Pyrites, a ponadto dlaczego Veritaserum jest tak rzadko stosowane? Ponadto poznacie odpowiedź na pytanie – kim jest Mark EVANS?

Do „poczytania” już wkrótce!
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

3 komentarze:

  1. Nigdy nie przyszło mi do głowy zastanawiać się nad historią Deana, chociaż lubię tę drugoplanową postać. Bardzo ciekawe informacje! Szkoda,że zabrakło historii Prawie Bezgłowego Nicka w "Komnacie Tajemnic"...

    alessandra

    OdpowiedzUsuń
  2. Być może Rowling wyjaśni nam więcej o Deanie w jakiejś innej książce. Ona zapowiadała, że to koniec HP, ale nie tego - cudownego - świata

    OdpowiedzUsuń