Tajemnice "Harry'ego Pottera" PART TWO

Jest mi niezmiernie miło, że mój post na temat tajemnic "Harry'ego Pottera" wzbudził tak duże zainteresowanie :-) Jedno w Waszych komentarzach mnie bardzo zainteresowało - pytanie jak ja sobie tłumaczę te wszystkie sprawy z HP. Przyznaję, że czasami wieści są niezwykle szokujące - jak np. wiadomość, której udzieliła J.K. Rowling o Albusie Dumbledorze - mianowicie o tym, że był gejem. Niektóre ujawnione fakty są szokujące, czasami nawet grają na emocjach, ale to zawsze jest jakiś temat do refleksji, do bogatych przemyśleń. Z "Harrym Potterem" jestem od siedmiu lat i muszę przyznać, że czuję wielką bliskość z tym światem - niektóre fakty, które zamieszczam na blogu mogą wydawać się niepotrzebne, ale osobiście uważam, że WSZYSTKO jest ważne - nie ma wiadomości bardziej lub mniej potrzebnych do ujawnienia. Zdaję sobie sprawę, że nigdy nie będę w stanie podzielić się z Wami moją pełną wiedzą o HP. Nie wynika to z mojej dumy czy pychy, ale między innymi z tego, że oczekując na kolejne tomy sam "rozbierałem" pewne wydarzenia na kawałki często dochodząc do zaskakujących i fantastycznych konkluzji, które często okazywały się być słusznymi. Mimo wszystko będę się starał odpowiedzieć na Wasze nurtujące pytania i nie tylko. Proponuję zatem, abyście pisali w swoich komentarzach wszelkie pytania jakie tylko macie, a ja na forum bądź osobiście będę starał się zamieszczać na nie odpowiedzi - proszę tylko - zamieszczajcie swoje nr gg bądź maile, żebym miał możliwość udzielania odpowiedzi ;-)
A dziś już zapowiadana druga część tajemnic "Harry'ego Pottera"!

Na początek kilka NIEZNANYCH informacji na temat dyrektora Hogwartu - Albusa Dumbledore'a. Jak wiadomo jego młodość nie do końca zwiastowała to co dobre. Dlaczego Dumbledore parał się Czarną Magią? Przez miłość... homoseksualne uczucie, które żywił do Gellerta Grindelwalda zaślepiło starca na tyle, by w młodoci kroczyć mrocznymi szlakami i odkrywać złowrogie tajemnice. Dopiero śmierć Ariany i ucieczka Gellerta uświadomiły go w błędach. Starzec odnalazł czarnoksiężnika. Resztę znacie.

A teraz ciekawostki - patronusem Dumbledore'a był feniks, zaś boginem widok ciała Ariany - to do końca życia go prześladowało. W Zwierciadla Ain Eingarp starzec widział to co Harry - siebie wraz z rodziną - żywą Arianą, Kendrą i Percivalem. To było najgłębsze pragnienie jego serca. Do ciekawostek może należeć również fakt, że Albus znał mowę węży mimo, że nie był wężousty.

Zapewne ciekawi Was co zobaczył rozpieszczony do granic możliwości Dudley Dursley, gdy spotkał się oko w... kaptur z dementorem? Może swoją dietę? Może spotkanie z wężem w zoo? Nie.... nic z tych rzeczy - Dudley zobaczył potwora... zobaczył siebie znęcającego się nad innymi, poczuł jak postrzegają go inni - zrozumiał swoje błędy. Co do Wielkiego De - pożegnanie z Harrym Potterem nie było końcem ich znajomości - Dudley na zawsze pozostał wdzięczny kuzynowi za uratowanie życia (nie pojął nigdy, że Harry naprawdę uratował jego DUSZĘ, a nie ŻYCIE). Ich "przyjaźń" ograniczała się do przesyłania sobie kartek świątecznych, a także do rzadkich odwiedzin jakie Harry wraz z rodziną składał kuzynowi - młode pokolenie Potterów nie było tym zachwycone ;-)

Co Petunia chciała powiedzieć Harry'emu, gdy się z nim żegnała? To jeden z rozczulających momentów - chciała życzyć mu powodzenia... nie zdołała się jednak przemóc, by to zrobić. Gdyby to zrobiła okazałoby się, że jej nienawiść do magicznego świata zrodziła się z zazdrości. Wolała żyć w przeświadczeniu, że "normalność" jest dużo lepsza.

Jak to się stało, że różdżka Voldemorta powróciła do swego mistrza, gdy ten powrócił? Dzięki Glizdogonowi. Był on na tyle zdesperowany po ucieczce od Rona, iż udał się do Doliny Godryka. Chciał za wszelką cenę odkupić swój błąd - odnalazł różdżkę i zabrał ją, po czym udał się na poszukiwania Czarnego Pana.

Jak Regulus Black odkrył tajemnicę Voldemorta dot. horkruksów? Voldemort w swej arogancji popełnial wiele błędów - często mówił, że poczynił kroki większe niż ktokolwiek przed nim na drodze do nieśmiertelności. Nie był pierwszym, który stworzył sobie horkruksa. Co prawda książki o horkruksach były zakazane, jednak byli czarodzieje, którzy wiedzieli, że coś takiego istnienie. Regulus domyślił się tajemnicy Voldemorta.

Skoro jesteśmy przy Voldemorcie i horkruksach - oto prawda na temat tego jak powstawały... Mimo, iż przedmioty, w których Sami Wiecie Kto przechowywał cząstki swojej duszy były niezwykłe, o tyle ofiary, które przyczyniły się do ich powstania był zdecydowanie mało niezwykłe...

Pierwszym horkruksem był dziennik - zabił wówczas Jęczącą Martę, pierścień - Tom Riddle, czarka Hufflepuff - zabił wówczas panią Smith, medalion Slytherina - śmierć poniósł mugolski wędrowca, Diadem - albański chłop, Nagini - Berta Jorkins (kiedy Voldemort odzyskał namiastkę ciała, mógł używać różdżki pod warunkiem, że ofiara była osłabiona). Harry stał się jego horkruksem po zabiciu Lily i Jamesa.

Ciekawostka o prof. Quirrellu - otóż uczył on w Hogwarcie jeszcze przed przybyciem do szkoły Harry'ego. Nie był wówczas opętany przez Voldemorta (połączyli się po klęsce w Banku Gringotta, gdy okazało się, że Kamienia Filozoficznego nie ma w skrytce). Wykładał wówczas... mugoloznawstwo!

A teraz odpowiedź na pytanie Ani - Victoire, z którą całował się Teddy Lupin to najstarsza córka Billa i Fleur.

A teraz zapowiedź kolejnych rewelacji! Jak Severusowi Snape'owi udało się dostać do domu na Grimmauld Place 12 po śmierci Dumbledore'a? Jakie tytuły rozpatrywane były dla "Insygniów Śmierci"? Jak wygląda drzewo genealogiczne Blacków i co znaczy jego motto? Z kim ożenił się Draco Malfoy? Co by się zmieniło, gdyby Artur Weasley zginął w "Zakonie Feniksa"? Rowling mówiła o tym, że ułaskawiła jedną postać w 7. tomie, ale za to zabiła dwie nieplanowane - którzy to bohaterowie? Czy Hagrid kiedykolwiek się ożenił?...

Sądzę, że jest na co czekać... ;-) Jeszcze raz zachęcam do zadawania pytań w komentarzach! Do następnego razu!
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

11 komentarze:

  1. hm... ciekawe, dlaczego nikt inny nie znalazł tej różdżki, skoro musiała znajdować się blisko miejsca zbrodni i małego Harrego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może dowiemy się szczegółów na ten temat z przyszłych artykułów Rowling, które zostaną zamieszczone na Pottermore :) Pozostaje uzbroić się w cierpliwość i mieć nadzieję, że tak właśnie będzie.

      Usuń
  2. Dopiero dzisiaj odkryłam tę stronę, ale czytam z wypiekami :) Dziekuję bardzo za tak dużą dawkę "tajemnic", zawsze intrygowało mnie spotkanie Dudleya z dementorem... na chwilę wracam do tego wspaniałego magicznego świata. Będę tu częstym gościem!
    Robicie kawał naprawdę dobrej roboty. Dziękuję!

    alessandra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy i mamy nadzieję, że spędzisz na naszym blogu wiele wspaniałych i niezapomnianych chwil :-)

      Usuń
  3. Hmm nie wiem czemu, ale zawsze myślałem, że Voldemort te wszyskie horkruksy stworzył od razu. W sensie, że w bardzo krótkim odstępie czasu ostatni od pierwszego itd :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tajemnice HP są bardzo interesujące, cieszę się, że wszystko nam rozpisałeś. :) Lecz to co napisałeś w zapowiedziach w tej części Tajemnic nie pojawiło się w kolejnych (tak mi się wydaje, ale może czegoś nie doczytałam).Także czekam na ewentualne uzupełnienie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co się orientuję, chyba o wszystkim pisałem, ale sprawdzę to jeszcze i w razie, gdyby się okazało, że coś mi umknęło, dołączę to do następnych Tajemnic :) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. A ja myślałam, że Jęczącą Martę zabił wzrok bazyliszka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Rowling zawsze to było dość skomplikowane - bo rozkaz zabicia Marty wydał bazyliszkowi Voldemort, więc na dobrą sprawę to on odpowiada za jej śmierć.

      Usuń
  6. Napisałeś, że kiedy tworzył horkruks z pierścienia- zabił Toma Riddle'a... Jak mógł zabić sam siebie? Przecież to ta sama osoba tylko w dzieciństwie nie zmienił jeszcze imienia...

    OdpowiedzUsuń