Kociołki

Będące wielkimi metalowymi naczyniami, które można zawiesić nad ogniem, kociołki były używane zarówno przez mugoli, jak i czarodziejów. W pewnym czasie magiczni i niemagiczni ludzie zaczęli używać pieców i garnki stały się bardziej poręczne, wobec czego kociołki zostały pozostawione czarodziejom, którzy w dalszym ciągu przygotowywali w nich eliksiry. Nagi płomień jest niezbędny do warzenia eliksirów, wobec czego kociołki są najpraktyczniejszymi garnkami. 

Wszystkie kociołki są zaczarowane tak, by były lżejsze do dźwigania, zwłaszcza że w większości są wykonane z cyny lub żelaza. Wśród nowoczesnych wynalazków znajdują się różne warianty kociołków, w tym samomieszalne, a dla zawodowców albo na potrzeby pokazów są również dostępne garnki z cennych metali.

MYŚLI J.K.ROWLING:
Od wieków kociołki miały związek z magią. Na przestrzeni setek lat pojawiały się na obrazach przedstawiających czarownice, podejrzewa się również, że to w nich leprokonusy przechowują swoje skarby. Wiele podań ludowych i baśni mówi o kociołkach obdarzonych specjalnymi mocami, ale w książkach o Harrym Potterze są stosunkowo doczesnym narzędziem. Myślałam o tym, by pamiątką po Heldze Hufflepuff uczynić kociołek, ale byłoby coś odrobinę komicznego i niekonsekwentnego w tak wielkim i ciężkim horkruksie – chciałam, by przedmioty, które musiał znaleźć Harry były mniejsze i łatwiejsze do przenoszenia. Kociołek pojawia się zarówno wśród czterech mitycznych klejnotów Irlandii (jego magiczną mocą było to, że nikt nigdy nie odszedł od niego niezadowolony), jak i w legendzie o Trzynastu Skarbach Brytanii (w kociołku olbrzyma, Dyrnwcha, zawsze można było przygotować posiłek dla odważnych mężczyzn, ale nigdy dla tchórzy).
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

3 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy post, dużo dowiedziałam się o kociołkach! Pozdrawiam oraz zapraszam do siebie http://ignavissemperferiae.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha, no teraz chcę zobaczyć "Kociołek Helgi Hufflepuff" :D

    Vanessa

    OdpowiedzUsuń