USA kontra BRAZYLIA (DZIEŃ 2)


5 lipca 2014
USA kontra BRAZYLIA

Dla „Proroka Codziennego”, specjalny korespondent quidditcha z pustyni w Patagonii, Ginny Potter.

USA 310 – Brazylia 420

Gdy słońce wzeszło nad Patagonią, dwie zmęczone, ale i zdeterminowane drużyny wydawały się być bardziej skupione i zdyscyplinowane po nocy wyczerpującej gry. Teraz widzieliśmy przyczyny dotarcia tych dwóch zespołów do półfinału. Dynamiczna gra kaflem pomiędzy dwoma triami ekscytujących Ścigających wciąż mogłaby zawiesić mecz w drodze pomiędzy, ale brazylijski Obrońca, Raul Almeida, zrobił wielką różnicę wielokrotnie odpierając amerykańskie ataki na jego obręcze.

Darius Smackhammer zauważył Znicza w dwudziestej godzinie gry, ale para precyzyjnie uderzonych przez uprzejmych brazylijskich Pałkarzy, Santosa i Clodoaldo, tłuczków, zepchnęła go z kursu. Tłum podniósł się jak jeden mąż, gdy Smackhammer i brazylijski Szukający, Silva, ścigali się ze sobą, obaj zsunięci do krańców rękojeści swoich mioteł. Gdy obaj gwałtownie polecieli w kierunku ziemi, początkowo trudno było zauważyć, który z nich zwyciężył – dalsza karkołomna pogoń w kierunku tablicy z wynikami mogła się okazać dla Silvy tragiczna bądź triumfalna w skutkach, ale szybko okazało się, że Brazylia wygrała.

Epicki półfinał zakończył się we wstrząsającym stylu. Brazylia zmierzy się w finale z Japonią, albo Bułgarią, zaś USA zagra z przegranym w tym starciu o trzecie miejsce.
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz