Robbie Coltrane

Jak wielkim trzeba być fanem, by zmienić sobie nazwisko na cześć idola? Na pewno wielkim. Anthony Robert MacMillan musiał takim być, skoro przybrał nazwisko będące hołdem dla muzyka jazzowego. Któż by pomyślał, że Robbie Coltrane tak bardzo uwielbiał Johna Coltrane’a, że zechciał mu oddać cześć w tak niecodzienny sposób? Pseudonim ten stał się również jego artystycznym nazwiskiem. Urodzony 30 marca 1950 roku w Szkocji, Robbie Coltrane jest znanym i cenionym brytyjskim komikiem. Wielokrotnie nominowany i nagradzany nagrodą BAFTA (trzykrotnie z rzędu zdobył tę nagrodę za rolę w serialu „Dr Fitz” w 1994, 1995 i 1996 roku) został osobiście wskazany przez J.K.Rowling jako idealny aktor do roli Rubeusa Hagrida w ekranizacjach „Harry’ego Pottera”.

***

Od niepamiętnych już czasów moim marzeniem było zdobycie autografu Robbiego Coltrane’a. Pierwsza, całkowicie infantylna próba – mailowa – okazała się być zbytecznym i nikłym wysiłkiem nie przynoszącym żadnego rezultatu. Do kolejnej przyłożyłem się już maksymalnie pisząc długi list, ozdabiając go i tworząc doń ładną kopertę. Znając podejście pana Coltrane’a do fanów (wedle którego każdy z fanów jest chciwym oszustem pragnącym jedynie zarobić na sprzedaży jego podpisu), mogłem z góry spodziewać się porażki. I brałem to pod uwagę, choć wierzyłem, że mój szczery list przekona aktora, by nie brał mnie za takiego niegodziwego grafera. A jednak. Po niespełna miesiącu (list wysłałem 6.02.2012, a odpowiedź otrzymałem 5.03.2012) otrzymałem najbardziej rozczarowującą odpowiedź. PP. Nadruk. I choć w sercu tli się lekki żal i zawód, bez wątpienia nie jest to mój ostatni wysiłek w celu zdobycia prawdziwego, własnoręcznego podpisu pana Coltrane’a. I wierzę, że cel ten osiągniemy wspólnie z Natalią szczerością i poświęceniem. Myślę, że warto, bo nic nie tracimy, a wiele mamy do zyskania.
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz