Perskie


PERSKIE

"هری پاتر و یادگاران مرگ"

Arab to Arab. Nie ważne czy Egipt, Iran czy też Afganistan. Widząc pismo arabskie, nie zastanawiamy się jakie to pismo, tylko mówimy, że arabskie. I wystarczy? Gdzież tam. Nie wystarczy. Bo kim my jesteśmy? Nasze pismo jest łacińskie. Pismo Niemców jest łacińskie. Nawet Amerykanie posługują się łacińskim pismem. Znaczy, że my wszyscy jesteśmy tacy sami? Albo wszyscy piszący cyrylicą są Rosjanami? Tak samo nie każdy język o piśmie arabskim, jest językiem arabskim. Arabski jest w Egipcie, chociażby. W Afganistanie czy Iranie jest język perski –tzw. farsi. Kolejny dowód na to, że generalizacja jest bez sensu. A zatem mamy język perski i „Harry’ego Pottera”. Zabawne jest jak wiele pirackich, nielegalnych wydań książek Rowling zalewa tamtejsze regiony. Natrafienie na legalne książki nie należy do prostych. Dlatego też nawet nie próbowałem wdawać się w dyskusje z irańskimi księgarzami, tylko zrobiłem to co zrobiłby każdy myślący człowiek. Zasięgnąłem źródła – spisu wydawców na stronie J.K.Rowling, po czym odnalazłem londyńską księgarnię, która w swojej ofercie miała poszukiwane przeze mnie, oryginalne wydanie. „Insygnia Śmierci” w dwóch częściach, to nie tylko pomysł na film, ale i kilka krajów stosuje podobny podział książek na dwie części w przypadku, gdy wydają się być one za grube. Tak np. jest w Japonii, gdzie od czwartego tomu włącznie, wszystkie wydawane są w dwóch woluminach. W Korei Północnej każdy tom jest publikowany w minimum dwóch książkach. Dla przykładu – tamtejszy „Książę Półkrwi” składa się z czterech książek. Powiemy, że idiotyzm? W Polsce w ostatnim czasie została wydana jedna książka, którą podzielono na dwa tomy – „Dziedzictwo” C.Paoliniego. Wydawcy po prostu się obawiają, że nikt nie sięgnie po opasły wolumin. Tylko czy w przypadku „Harry’ego Pottera” jest to prawdą? Powracając do perskich wydań… Okładka „Insygniów Śmierci” to całkowity miszmasz - połączenie amerykańskiej okładki z elementami brytyjskiej i dodatkowo z filmowym wizerunkiem Harry’ego. Chaos, mieszanie stylów i w efekcie zabawna wariacja znanych motywów. Oryginalnie.

Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz