Norweskie


NORWESKIE

"Harry Potter og fangen fra Azkaban"

Norwegia i jej fiordy, o których każdy słyszał, a gdyby zapytać wprost, niewielu udzieli odpowiedzi czym są. Może i znajdzie się też ktoś, kto wedle pewnego starego dowcipu odpowie, że fiordy jadły mu z ręki, kiedy był w Norwegii. A zatem szczypta wiadomości: fiord to rodzaj mocno wcinającej się w ląd, głębokiej zatoki pochodzenia polodowcowego. Ot, element krajobrazu m.in. Norwegii właśnie. Skoro już wiedza została przelana, śmiało mogę przejść do „Harry’ego Pottera” w tłumaczeniu na język norweski. I tutaj będzie z kolei anegdota: pewnego razu, przypadkiem, odnalazłem na Allegro rzeczone wydanie „Harry’ego Pottera i Więźnia Azkabanu”. Opisane jako używane w stanie dostatecznym nie wzbudzało mojego kolekcjonerskiego, pozwolę sobie powiedzieć – „apetytu”. Apetyt jednak wzbudzała cena – jedyne 9,99 zł za ową książkę, a choć w aukcji nie było żadnych zdjęć, wszedłem w ciemno. To nie był koniec perypetii związanych z tą książką, albowiem listonosz nie zastawszy nikogo w domu podał paczkę psychicznie choremu sąsiadowi, co zważywszy na poczynania owego człowieka, było dziwnym i niemądrym posunięciem. Na szczęście jednak norweski „Potter” przetrwał i okazało się, że – być może w magiczny sposób – dostałem książkę niemalże nową, w idealnym stanie z delikatnymi zagnieceniami na obwolucie. Pominę już fakt, że zakupiłem ją za cenę około dwudziestokrotnie niższą od tej, którą zapłaciłbym kupując w księgarni.
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

4 komentarze:

  1. Uczę się norweskiego i zazdroszczę wam tego wydania jak i ceny za którą ją kupiliście :) Idę szukać takiej okazji, a gdybyście wy kiedyś taką mieli, to byłbym wdzięczny za kontakt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko raz widziałem w Polsce wydanie norweskie - to konkretne. Niemniej, gdybym kiedykolwiek natrafił na jakieś inne, dam znać ;)

      Usuń
  2. ja kupiłam w Norwegii w sklepie z używanymi rzeczami za 33 korony:) czyli ok 15 zł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sklepy z używanymi rzeczami często pełne są niesamowitych niespodzianek. :D

      Usuń