NIGERIA kontra FIDŻI


14 maja 2014
NIGERIA kontra FIDŻI

Dla „Proroka Codziennego”, specjalny korespondent quidditcha z pustyni w Patagonii, Ginny Potter.

Nigeria 400 – Fidżi 160

Żałosne są tłumaczenia Szukającego Fidżi, Josepha Snuka, który stara się usprawiedliwić druzgocącą porażkę z faworytem turnieju, Nigerią, z którą jego drużyna przegrała 400:160.

Już w początkowej fazie meczu widać było, że fidżyjskim Pałkarzom, Quintii Qarase i Narinderowi Singhowi brakuje dzikości ich rywali z przeciwnej drużyny, Aliki Okoye i Mercy Ojukwu. Pałkarze poważnie uszkodzili fidżyjskich Ścigających, którym w ciągu pierwszej godziny udało się strzelić tylko jednego gola, podczas gdy Nigeryjczycy zaliczyli czterdzieści trafień.

Ku zaskoczeniu komentatorów, furii kibiców Fidżi i drwin Nigeryjczyków, Szukający Snuka, zdecydował się schwytać Znicza w sto czterdziestej pierwszej minucie meczu, gdy jego zespół wciąż przegrywał 400:10. Choć to precedensowe zagranie ze strony Szukającego, który decyduje się schwytać Znicza, by zminimalizować poziom porażki (najsławniejszą z ostatnich tego typu akcji, było schwytanie Znicza podczas finału w 1994 roku przez Wiktora Kruma), to Szukający Snuka, zdecydował się złapać go, gdy jego rywala, Samuela Equiano, dzieliła od niego znaczna odległość. Snuka był wcześniej nazywany przez kolegów z zespołu egoistą i jego dzisiejsza akcja nie przyczyni się do zmiany jego reputacji.

Jedynym komentarzem pomeczowym menadżera i trenera drużyny z Fidżi, Hectora Bolobolo było: „Zabiję go”.

Nigeria zmierzy się ze zwycięzcą starcia Japonia kontra Polska.
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz