Indonezyjskie


INDONEZYJSKIE

„Harry Potter dan Relikui Kematian”

Choć bliżej położona od Malezji, Indonezja okazała się być twardszym orzechem do zgryzienia. Już na pierwszy rzut oka widać, że to kraj dużo biedniejszy i mniej rozwinięty od mniejszej Malezji – zdobycie indone- zyjskiego wydania wymagało sporych starań, lecz największym problemem okazał się być brak umów bankowych Indonezji z innymi krajami, przez co koszty przelewu pieniędzy są strasznie wysokie.

To, co może teoretycznie zaciekawić jest fakt, że flaga indonezyjska jest bardzo podobna do polskiej, z tym że kolory są na niej odwrócone i to czerwony jest na górze, a biały na dole oraz to, że kraj ten położony jest na ponad siedemnastu tysiącach wysp, co również może robić wrażenie.

„Harry Potter” w języku indonezyjskim jest bardzo podobny do malajskiego, a to za sprawą tego, że język ten został stworzony właśnie na bazie malajskiego. I jest to dość młody język – powstał w 1928 roku. Sama książka nie przyciąga niczym szczególnym – jest to poprawne wydanie nie gorsze, ani nie lepsze od wielu innych dostępnych na świecie. Niemniej tym, co czyni tę edycję wyjątkową, jest bez wątpienia historia jej zdobycia. Ale na nią nie starczy tu miejsca.


Więcej na temat wydania indonezyjskiego: TUTAJ.
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz