Gruzińskie


GRUZIŃSKIE

Kiedy myślę o przyjaźni i lojalności, pierwsze skojarzenie, jeśli mowa o wszelkich nacjach, budzą we mnie Gruzini. Niezwykle gościnni i uprzejmi, ale przede wszystkim prawdziwie lojalni i szczerzy. Słynący z wygłaszania kwiecistych, długich toastów i z życzeń płynących naprawdę prosto z serca. Doprawdy nie przychodzi mi do głowy nic, co mógłbym zarzucić Gruzji. Piękny kraj, wspaniali ludzie. I ogrom naprawdę pięknych krajobrazów. Niewiarygodnym dla mnie zaszczytem była możliwość nawiązania kontaktu z pewnym Gruzinem, Nino, który już na samym początku naszej „znajomości” udowodnił mi, że wszystko to co mówi się o dobrym i szczerym sercu mieszkańców Gruzji, jest absolutną prawdą. Niezwykłą radość budzi we mnie fakt posiadania gruzińskiego wydania „Harry’ego Pottera”. Przez wiele miesięcy uznawałem tę konkretną translację za najbardziej trudną do zdobycia, a jednak. Nieustanne próby i determinacja oraz wsparcie najbliższej mi osoby, potrafią zdziałać cuda. I jednym z nich jest właśnie książka stojąca na naszej półce. Powieść o przyjaźni, którego autorką jest J.K.Rowling, a dodatkowo translacja w języku tych, dla których przyjaźń i wierność są tak ważne. To wszystko składa się na jeden wniosek. Gruziński „Harry Potter” jest naprawdę magiczny. Oczarowuje wizją naprawdę pięknej przyjaźni.
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz