Chińskie tradycyjne


CHIŃSKIE TRADYCYJNE

"Harry Potter i Komnata Tajemnic"

Ostatnimi laty język chiński staje się coraz bardziej popularny. Zakłada się, że Chiny w ciągu najbliższych lat staną się niekwestionowaną potęgą, co sprzyja nastrojom do nauki tego języka. Tradycyjne pismo chińskie istnieje od ponad 2000 lat, na przełomie wieków znaki ewoluują i nabierają nowych, głębszych znaczeń. Skoro Chińczyk na piśmie jest w stanie powiedzieć tak wiele, logiczne jest, że i książki czyta. Seria J.K.Rowling stała się tak popularna w Chinach, że liczy sobie tam przynajmniej trzy tomy więcej od wydań, które my znamy. Chińska Republika Ludowa słynie z piractwa i z podróbek. Co do tego ostatniego chyba wszyscy jesteśmy zgodni i zapewne większości z nas robi się już niedobrze na widok tak znajomego i wszechobecnego „Made in China”. Ale wracając do piractwa… „Harry Potter i Lampart podchodzący smoka” to tylko jedna z dodatkowych powieści, substytut „Zakonu Feniksa”, w którym Harry po kąpieli w słodko-kwaśnym deszczu zamienia się w małego, włochatego karzełka, zaś ciotka Petunia ma tak wielki tyłek, że Dudley spokojnie mógłby się za nią ukryć. No i Dursleyowie mają piękną, porcelanową wannę. Toć smaczek wykreowany przez anonimowego chińskiego pisarza, który sprzedał się w niezliczonej ilości egzemplarzy. Swego czasu mówiło się nawet, że ta książka jest w Chinach popularniejsza nawet od dzieł J.K.Rowling!

Na szczęście nie zmienia to zbytnio faktu, że książki Rowling w Chinach mają się całkiem nieźle. Jako ciekawostkę związaną z tymże wydaniem – książka czytana jest od tyłu.
Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz