Asturyjskie

ASTURYJSKIE

”Harry Potter y la piedra filosofal”

Zapewne wiele osób wybałuszyło teraz oczy na widok nazwy tego języka. Hiszpański asturyjski? A cóż to takiego? To w Hiszpanii nie mówi się po prostu po hiszpańsku? Ano mówi. Potocznie rzecz ujmując. Bo hiszpański, którego uczą w naszych szkołach to tak naprawdę kastylijski. Samo pojęcie języka hiszpańskiego jest wobec tego bardzo złożone. Asturyjski jest jednym z regionalnych języków używanych w Hiszpanii. Choć określenie „używanym” jest tu zdecydowanie przesadzone, gdyż tylko niewielka część społeczności mówi w tym języku. Dlatego mówi się, że jego popularność spadła i jest on zagrożony. Tylko 550 tysięcy ludzi posługuje się nim. Dla porównania – szacuje się, że po angielsku mówi ponad 1,5 mld ludzi. I to pewnie jeden z powodów, dla którego „Harry Potter” na asturyjski został przełożony. Dla popularyzacji tego języka, po to, żeby pokazać, że musi on być fajny, skoro i „Pottera” można po „takowemu” przeczytać. Oryginalny pomysł na szatę graficzną okładki skłania mnie zdecydowanie ku stwierdzeniu, że faktycznie to wydanie jest ciekawe. Piękne, staranne i niezależne od innych. A to mi się zawsze podoba.


Obejrzyj też: 

Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz