Angielskie brytyjskie


ANGIELSKIE BRYTYJSKIE

”Harry Potter and the Philosopher’s Stone” (standardowa edycja dziecięca)
”Harry Potter and the Chamber of Secrets” (standardowa edycja dziecięca)
"Harry Potter and the Prisoner of Azkaban” (standardowa edycja dziecięca)
”Harry Potter and the Goblet of Fire” (standardowa edycja dziecięca)
”Harry Potter and the Order of the Phoenix” (standardowa edycja dziecięca)
”Harry Potter and the Half-Blood Prince” (standardowa edycja dziecięca)
”Harry Potter and the Deathly Hallows” (standardowa edycja dziecięca)
”Harry Potter and the Chamber of Secrets” (wydanie kieszonkowe) 
”Harry Potter and the Prisoner of Azkaban” (pierwsze wydanie dla dorosłych) 
”Harry Potter and the Half-Blood Prince” (Signature’s edition) 
”Harry Potter and the Deathly Hallows” (wydanie specjalne) 
”Harry Potter and the Deathly Hallows” (wydanie dla dorosłych) 
"Harry Potter and the Philosopher's Stone" (edycja z okładkami Jonny'ego Duddle'a)
"Harry Potter and the Chamber of Secrets" (edycja z okładkami Jonny'ego Duddle'a)
"Harry Potter and the Prisoner of Azkaban" (edycja z okładkami Jonny'ego Duddle'a)
”The Tales of Beedle the Bard”
”The Tales of Beedle the Bard” (edycja kolekcjonerska)

Dwunastu wydawców, w tym Penguin, Harper Collins i TransWorld, odrzuciło manuskrypt pierwszego „Harry’ego Pottera”. Znawcy stwierdzili, że ta powieść nie ma szans na odniesienie jakiegokolwiek sukcesu i nie warto w nią inwestować ani pensa. Jakże muszą sobie teraz pluć w brodę wiedząc, że przepuścili taką okazję! Nie przepuściło jej jednak wydawnictwo Bloomsbury, a to za sprawą redaktora, Barry’ego Cunninghama, który już od pierwszych stron dał się porwać i oczarować magicznemu talentowi Joanne Rowling. A choć pana Cunninghama nie ma w Bloomsbury już od 1998 r., wydawnictwo nadal zarabia na genialnej serii. Świadczy o tym choćby ilość wydań, w których w Wielkiej Brytanii pojawił się „Harry Potter”: dwa wydania dla dorosłych, wydania dziecięce, kieszonkowe, edycje specjalne, edycja „Signature”, jubileuszowe i inne. Niezawodny dowód na to, że popyt na „Pottera” trwa. A teraz krótko o naszych książkach. Po skompletowaniu serii z „dziecięcymi” okładkami, skupiłem się na tych bardziej (choć to zapewne kwestia gustu) ekskluzywnych – stąd „dorosłe” wydania i edycja „Signature”, która jednak wielce zawiodła moje oczekiwania. Biała okładka bardzo szybko się brudzi i nic nie można na to poradzić. W dodatku jest bardzo miękka, co czyni to wydanie niemalże tandetnym. Jedyny plus należy się za nowe podejście do tematu i oryginalny styl. Na specjalną uwagę zasługuje natomiast inne wydanie – kolekcjonerskie „The Tales of Beedle the Bard”. Odwzorowane i wykonane z niezwykłą precyzją, jest kopią rękopisu sprzedanego 13 grudnia 2007 r. w Sotheby’s w Londynie na aukcji za 1 975 000 funtów szterlingów. Teraz ta niezwykła, kolekcjonerska edycja gości w domu szczęśliwców, którym udało się zakupić ją w przedsprzedaży na Amazon.com, gdyż już w dniu wydania (4 grudnia 2008) cały nakład był wyprzedany.


 

 

 

 

 

 



Obejrzyj też: 

Udostępnij na Google Plus

About Strefa Czytacza

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz